Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
! Wyjechali idioci na weekend i kota wypieprzyli na dwór
. Otwieram drzwi a kot mi się do domu ładuje! Jeszcze mi psa podrapie! Wózek oczywiście widać nadal musi być okupowany
, widać, ale nie przyłapałam gnoja na gorącym uczynku
! Nie chce być upierdliwym sąsiadem ale ileż można!!!!


ale wcześniej podawałam i jest ok, aha, i syrop prawoślazowy.
potwornie boli mnie pęcherz- chyba, bo teraz boli mnie wszystko na dole
siedzę z termoforem , miałam jakieś tabsy z żurawiną, wzięłam, ale bez rezultatu.. co mogę wziąć jeszcze??:-( może wytrzymam do jutra, rano mam wizytę u lekarza w ramach badań okresowych, to mógłby mi antybiotyk przepisać - chyba może bez badań?? bo nie zdążę zrobić żadnych, bo przecież we wtorek raniutko jadę na 4- dniowe szkolenie


). Strasznie mnie to zirytowało! Tym bardziej, że ja chciałam urodzinki wyprawić 26, ale jej coś nie pasowało i zrobiłam 19. Oczywiście na tym nie koniec. Brat S (chrzestny Oli) spóźnił się prawie 2 godz!!!

. Ja nie wiem, ale ich rodzina jest na maxa POPAPRANA. Zawsze z urodzinami robią takie cyrki. Powinnam się już przyzwyczaić, ale jakoś nie umiem. No i oczywiście mój kochany mąż nie naładował kamery!!!
Przychodzi moment dmuchania świeczek (tzn świeczki) poszłam po kamerę (bo oczywiście ON nie pamiętał, że trzeba choćby zdjęcie zrobić) a tam doooopa baterie zdechły
i jeszcze ma do mnie pretensje, że mu nie przypomniałam. Do teraz mnie nerw na niego trzyma. Normalnie nie mogę mu tego zapomnieć!
). Pomógł Mati. Kawałek tortu zjadła. Zjadłaby pewnie i cały tort tak jej smakował
. Prezenty super. Chrzesty i moja mama postanowili, że MC Tobi będzie od nich i oddali nam za niego kasę już jakiś czas temu, więc dostała ten fotelik od nich na urodzinki. Plus moja mama kupiła jej jeszcze sukienkę i bluzeczkę. Od nas i mojej siory (partycypowała w kosztach
) był ten pchacz/wózek drewniany. Oli już go uwielbia. Od chrzestnej, czyli bratowej i brata dostała taką boską owcę na biegunach, Od mojej babci lalkę 

najważniejsze, że Oli sie ta lalka podoba - mi nie musi. (tylko, czemu ona wydaje odgłosy jak zranione zwierze
), Od teściowej sukienkę, rajstopki i 200 zł, dostała jeszcze taką małą szmacianą lalę i zestaw FP do kąpieli.
Potem spokojnie zaczęła oglądać książkę, ana książeczkę do nabożeństwa nawet nie zerknęła
. Mateusz wybrał właśnie książeczkę.
) ale wstawię na zamkniętym..
ale to w tym roku ;-) My z tegorocznych urodzin mamy beznadziejne foty bo kolezanka robiła
Juz sie boje tych roczkowych...Bo Lolo ma dośc fajne...Choć mało..Chyba każe chrzestnej i psiapsiólpce robic jako dodatkowy prezent urodzinowy 

Jak to nie pomoże to spytam sie mojej mamy jak to rozwiązać, ona działa w kociej fundacji, jest dość zakręcona na punkcie kotów ale wie jak w takim wypadku postepowac, bo to juz podchodzi pod znęcanie się nad zwierzakiem
Normalnie wrrrrrrrrrrrrrrr kot obcy w wózku............


