• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Wczoraj byłam na zakupach. Okazało się, że tegoroczna moda (czytaj asortyment w sklepach) nie jest odpowiednia dla kobiet w ciąży, więc byłam zmuszona do zakupów w sklepie z ciuchami ciążowymi. Oczywiście mój wielgachny biust nie mieści się w część sukienek i to dokładnie tych, które mi najbardziej odpowiadały. Tak więc w końcu na weselu kuzyna wystąpię w bawełnianej białej sukni w czerwone kwiaty. Sukienka typowo na lato, więc chyba ją troszkę wynoszę.

Co do staników. Swoje kupowałam w atlantic'u i nie miałam problemu z dużymi rozmiarami (przypominam że u mnie aktualnie 75G!).

ainah
nie martw się temperaturą. Sama skończyłam mierzyć w zeszłym tygodniu, ale od jakichś 2 -3 tygodni temperatura mi skakała. Teraz już sobie darowałam, bo i tak nic ciekawego nie dowiedziałabym się z wykresu.

Mam pytanie do Was dziewczyny. Od jakiegoś czasu moje sutki przez większość dnia stoją na baczność. Ma może któraś cos takiego?
 
reklama
Antylopka nie dostałaś zaproszenia bo ich jeszcze nie mamy :))) a co do sosu curry mniam mniam to musisz dać przepis i w ogole do Twojego obiadu bo pysznie się slyszy, ale to może na wątku kulinarnym :DDD
agbar tempką postaram się nie martwić, jeśli nie będę miała żadnych innych dolegliwości typu bóle brzucha, skurcze (choć nie wiem co to są bo ich nie miałam nigdy :-D) i krwawienia. Na razie tego nie mam (oprócz bóli podbrzusza ale akurat te są chyba normalne) więc zobaczę jutro jaka będzie tempka, a na razie koniec ze schizami :))
Dzięki za słowa otuchy :)
 
ticker.php
 
Hejka :-)

ja dzis juz po basenie, zakupach i wizycie u babci. moj maz wlasnie pizze robi, a potem siadamy do ogladania filmow. normalnie corcia nad morze, a mamy wakacje :tak:

co do stanikow, to ja nie moglam uzywac tych do karmienia, bo mnie jakos uciskaly. mialam takie bawelniane, ktore sie latwo naciagaja i po prostu sobie z nich piers wyciagalam.

wakacje - my tym razem w Polsce, 2 tygodnie w gorach. najpierw jedziemy do Wisly, a potem moze na drugi tydzien zmienimy miejsce. zobaczy sie :tak:
 
hejka, przepraszam za moją nieobecnośc, ale jestem z małą w Polsce u moich rodziców i nie mamy na nic czasu, bo wszyscy nas chcą zobaczyc i potem to juz z Zosią padamy o 9 do łózka.
obiecuje codziennie pisac.
aaa jeszcze sie nie pochwaliłam brzuszkiem moim rodzicom... w piatek mój M przyjezdza, wiec chcemy razem powiedziec.
buziaczki

a aaaaaaaaaa
i zapomniałam schudłam 5 kg!!! jestem przerazona, bo nie wymiotuje, a jem w miarę normalnie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry