• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Mam za to inny problem - dziury w mózgu:eek:
Wcale mnie to nie bawi :no:, myślałam, że w drugim trymestrze minie .
W zeszłym mies. zapomniałam zapłacic rach. za tel. i dostałam monit sms-em.
Więc sobie zapisałam, żeby w tym mies. nie zapomniec. No i jak chciałam dziś zapłacic, weszłam na stronę z numerem faktury - a tu adnotacja-zapłacona:eek: Potem mi się przypomniało, że zapłaciłam wcześniej...żeby nie zapomniec. Beznadzieja:no:

cristalrose - nie chce Cie martwic, ale u mnie w pierwszej ciazy od poczatku az do konca robily mi sie dziury w pamieci i to w tempie wzrastajacym :eek: doszlo nawet do tego, ze z kims sie umawialam i nie przychodzilam na spotkanie!!! teraz tez juz widze pierwsze oznaki w pracy - normalnie pamiec mam absolutna, a teraz zaczynam juz glupiec :rofl2:

ja dzis wyskoczylam na male zakupy i kupilam sobie dwie bluzki takie dluzsze i spodnice dluga na gumowym pasie - sa juz nawet wyprzedaze, wiec za wszystko nawet nie duzo zaplacilam. niestety teraz czeka mnie kupno 2 par butow dla corci czyli jakies 200-250 zl ...
 
reklama
witam się i ja... trochę późno,ale to lepiej niz wcale;)
moje dziecko jeszcze nie śpi, lata w najlepsze, ale spała od 15 do 18, wiec nie ma sie co dziwic, że energii ma tyle jakby była 9 rano...
nadal jesteśmy na WCZASACH u moich rodziców i jakoś tutaj nie moge się połapac z tym ich kompem, bo to stary troszke przedwojenny typ i mi jakos nieporecznie z tym wszystkim, dlatego tez nie ma mnie tak jak wczesniej całe dnie z wami, tylko sporadycznie zaglądam.. jeszcze ostatnio wogóle nie było internetu.. masakra tu jakas pod tym względem jeest... jeszcze troche i wracamy do siebie, wiec już myśle że bedzie tak jak wczesniej..
moja waga to MINUS 4 KG...
 
misia zapraszamy do poznania - zuza lubi bawic sie z innymi dziecmi :)

ole ole ole france out ole :) i jest pieknie (byloby piekniej gdyby germany tez odpadly)
 
Hejka :)

Ja dzis bylam caly dzien na powietrzu. Chcialam pisac ze swiezym, ale nie wiem czy o Poznaniu mozna tak mowic :-p Ale bylam na dzialeczce. Zjadlam troche poziomek i gore truskawek z kwasna smietana i cukrem. Wrocilam i padlam o 19 i spalam do 22 (drzemka niezamierzona - mialam "na chwile" sie wyciagnac). No i caly dzien krew z nosa mi leciala. Mam katar i co chce wydmuchac nos to leci :no: Juz mnie to dobija. Ide spac - jutro nadrobie tematy :-)
 
Witam się z rana z zieloną herbatką.
Już na nogach od 5:30. Córcia przybiegła do nas i miała ochotę sobie pogadać. Obudziłam się dopiero jak przytuliła się do mojego brzucha i mówi "Kocham dzidziusia". :laugh2:
Postawiło mnie to na nogi.

cristalrose
nie martw się, luki pamięci w ciąży to żadna nowość. Ja ciągle czegoś zapominam, zastanawiam się czy zamknełam drzwi, czy wyłączyłam gaz.
Poszłam przedwczoraj na pocztę, nie było mnie 1,5 godziny i wchodząc do domu poczułam że się coś przypala. Oczywiście nie wyłączyłam opiekacza:sorry::szok:. Strasznie się nagrzał przez ten czas i dobrze że się nic nie zapaliło.
 
sarka wozeczek wychwalany pod niebiosa, raz ze przez amortyzacje a dwa przez kola, zima w zaspach spokojnie smigala, a jej kumpela siedziala w domu z nowoczesnym wozkiem bo jej wozek nie dawal rady. po wertepach po prostu idealny. Prawda jest taka ze te wozki piankowe, czy z ronymi kolkami, sa dobre na jezdzenie po asfalcie, na pewno nie po wertepach i po dziurawcyh polskich chodnikach.
No i jesli masz mosliwosc zostawienia wozka na parterze w klatce, to tez plus. bo jest dosc ciezki by go wciagac po schodach.
Cena za caly zestaw nawet z parasolka 600zł. a co do fotelika, to ja i tak nie mam samochodu, no ale gdyby trzeba bylo jechac gdzies samochodem pozyczonym czy z tesciami, czy do moich rodzicow to zawsze bylby pod reka.
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczyny

wlasnie si eobudzilam i sie tak wystraszylam :szok: zaczelo mnie cos skrobac pod pepkiem takie bóle jakby mi skore ktos zdzieral jak np odczuwam na poczatku okresu tak szczypalo i tak si ewystraszylam ze mi cisnienie chyba skoczylo do maximum .... kurcze wstalam usiadlam i nic wzielam nospe i usiadlam podkulona i przeszlo narazie chwilke nic nie czuje.... boze swiety jak sie wystraszylam... :( oby juz nie bolalo bo zawalu dostane... :(

moj maz dzisiaj tez ladnie pozcalowal brzuszek idac do pracki :) i powiedział: pa moje dziewuchy kochane :)
 
Dzień dobry,
ale miałam dziś dziwny sen. Śniło mi się, że miałam córeczkę, która w rzeczywistości była miniaturą tatusia- jednym słowem był to mój mąż tyle, że mniejszy, bez zarostu i z pipcią. No i był to noworodek, który gadał i w dodatku był wkurzający jak mój mąż, gdy się cieszy;) No i chciałam wykąpać to moje "maleństwo", bałam się strasznie bo tego nigdy nie robiłam, wzięłam wanienkę i okazało się, że moje obawy nie mają podstaw, bo dziecko się prawie nie mieści i praktycznie głowa i nogi wystają :rofl2:. I choć wiem, że to tylko sen, top mam cichą nadzieję, że się nie spełni i nie urodzę swojego męża;)
A Wam co się dziś śniło?
 
reklama
Nie sądzę - no chyba, że przez 3 dni nic nie jesz.
Ja też mam czasem parę dni, że nie mam na nic ochoty i zmuszam się dla dobra dziecka. Ale za to tydzień pózniej pożeram pizze:zawstydzona/y: (no, może nie całą;-)
nie tak że nic nie jem, tylko jem mniej jakby szły takie fale raz jem wiecej, a raz mniej i teraz właśnie jestem na dole sinusoidy- czyli spadek apetytu :eek:
Mam za to inny problem - dziury w mózgu:eek:
Wcale mnie to nie bawi :no:, myślałam, że w drugim trymestrze minie .
W zeszłym mies. zapomniałam zapłacic rach. za tel. i dostałam monit sms-em.
Więc sobie zapisałam, żeby w tym mies. nie zapomniec. No i jak chciałam dziś zapłacic, weszłam na stronę z numerem faktury - a tu adnotacja-zapłacona:eek: Potem mi się przypomniało, że zapłaciłam wcześniej...żeby nie zapomniec. Beznadzieja:no:
a te dziury to już się nauczyłam by wszystko zapisywać na kartkach, albo w kom w przypominaczu :-p więc trzymaj się z żółtymi karteczkami nalepkami :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry