• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Ja właśnie też śpię, tak pół na brzuchu pół bokiem z podciągniętą nogą:-D. To dla mnie najwygodniejsza pozycja w tej chwili.

ja też tak śpię :-)

wróciłam od gina, wyniki morfologii i moczu mam nie najlepsze, wykupiłam receptę za 100 zł gryyyy, jeszcze witaminy feminatal - ponoć dobre, od 13 tyg, więc chwilę poleżą w szufladzie,
i chyba będę mieć zły dzień bo od rana czuję, że mnie coś na migrenę bierze, ciśnienie miałam 100/70 i spać mi się chce,

dobrze, że dzidziuś ma się dobrze, strasznie ruchliwy, macha rączkami, podskakuje, kręci się, aż gin była zdziwiona, że już się tak strasznie rusza :) oj, będzie kopał....
mój C. jak był płodem to podobno był dla jego mamy nie do wytrzymania tak się ruszał w brzuchu, no i chyba maleństwo tą cechę będzie mieć po nim, jakieś małego urwisa urodzę :)
 
Ja właśnie też śpię, tak pół na brzuchu pół bokiem z podciągniętą nogą:-D. To dla mnie najwygodniejsza pozycja w tej chwili.

No to moja pozycja do spania wlasnie :-) Albo na brzuchu albo tak na pol i noga wysoko :-) Na obu bokach. Ale od czasu ciazy jakos sie dziwnie czuje jak spie na brzuchu i staram sie spac na boku i plecach. Ciezko i czasem sie budze nawet obmyslajac strategie :-p Ogolnie nadal mi sie zle spi, ale lepiej niz miesiac temu :-)
 
i moja również:) spię przeważnie na lewym boku ale czasami przerzucam się na prawy, kiedy lewa strona jest już odgnieciona...no i widok na lewym boku mam boski:D plecy mojego męża...bo on też śpi na lewym:D

Ps mi lekarka powiedziała żeby już starać się nie spać na brzuchu...spałam długo tak, kiedy moja macica z tyłozgięcia wychodziła i bolał mnie wtedy brzuch i krzyż.
 
Ostatnia edycja:
spokojnie możecie spac na prawym boku, dopiero póżniej jak brzuch jest juz duży i uciska żyłę główną to się nie powinno, choć też można ale nie że całą noc;)
 
ponoc sa jakies poduszki specjalne takie dlugie i jedna czesc wklada sie miedzy uda reszta idzie za plecami a gora jest pod glowa i nie ma szans zeby sie odwrocic na drugi bok... kolezanka mi taka polecala ale nie wiem czy to ma sens czy nie lepiej sobie normalne poduszki podlozyc z tylu... narazie nie korzystam z takich bajerow, na brzuchu i tak nie spie bo nie lubie, czesniej na boku zwykle tak zeby miec od twarzy powietrze wiec wszystko zalezy z ktorej strony łózka spie jak spie z lewej strony to spie na prawym boku a jak z prawej to na lewym :-D

chyba chodzilo o cos takiego
http://allegro.pl/item1090606709_poduszka_dla_kobiet_w_ciazy_rogal_do_karmienia_4w1.html
http://allegro.pl/item1087222447_poduszka_dla_kobiet_w_ciazy_i_po_porodzie.html
http://allegro.pl/item1083672333_0036_poduszka_do_spania_karmienia_i_zabawy.html
 
Ostatnia edycja:
Ja już nie daję rady spać na brzuchu- bo go po prostu czuję, że przyciskam.
W nocy śpię różnie w zależności jak śpi mój małżonek- jak śpi na lewym boku to ja plecami do niego i odwrotnie.
Nie lubię chuchać na kogoś i nienawidzę jak ktoś chucha w okolice mojej twarzy jak śpię:wściekła/y:

Ale że śpię po lewej stronie łóżka to głównie i na lewym boku - odcięta od chuchającego na mnie męża :) za to jestem narażona na jego nocne "ataki" i inne podchody :-p
 
reklama
mamolka ja też nie znoszę chuchania na mnie :-D

myślicie, że można jeszcze spać na plecach?
wiem, że od jakiegoś momentu lepiej nie, bo uciska się tętnice i dzidzi może zabraknąć tlenu. Tylko nie wiem, czy to już teraz, czy w trzecim trymestrze?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry