• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Wy tak o tych kłuciach, i mnie aż zaczęło strasznie w dole brzucha boleć łącznie z bólem krocza, wzięłam dwie nospy, ale nie wiem co to,bo wcześniej nie miałam czegoś takiego, idę leżeć...
 
Musimy więc zacząć pisać o czymś pozytywnym ;-) Bo przecież kłucia, szczypania i inne bóle dopiero nam się zaczną :tak:
Ja tylko dodam odnośnie swędzenia, że to niestety swędzą rozstępy :baffled: A że pojawiło się ich dużo (mimo smarowania) to się zaraz zadrapię :wściekła/y:
 
Hejka,
Ostatnio troszkę sie opuściłam w pisaniu ale mam nadzieję, że niedługo będę nadrabiała. Od jutra czekają mnie ostatnie 3 dni pracy hura:-):-):-):-):-):-):-),
W piątek po tygodniu byłam tak zmęczona, że zasnęłam o 17 potem zjadłam kolację i znów do łóżka o 21 już zasnęłam i obudziłam się o 10.
Wczoraj kąpiele morskie i urodzinki roczek u koleżanki z pracy.
Dziś wizyta nad jeziorem a potem nad morzem więc cały dzień spędziłyśmy w wodzie i znów jestem wykończona ale tym razem pozytywnie.
Coraz bardziej denerwuję się przed wizytą u lekarza, pewnie dopiero jak usłyszę bicie serduszka to się uspokoję.
 
Ostatnia edycja:
Ja takich kłuć nie miałam. Mnie pobolewa dosyć często lekko podbrzusze:-(. No-spa załatwia sprawę, ale trochę mnie to martwi, że tak często pobolewa:-(. Muszę poczekać do środy i wtedy będę wiedziała czy wszystko oki.
 
Witam :)

Wiolcia uważam, że powinnaś zapisać się na usg połówkowe. Bo jest to naprawdę ważne usg. Jak byłam z Zuzią w ciąży to gin dała mi rozpiskę kiedy powinno się robić usg w ciązy i mam tam napisane że połówkowe można zrobić do 24 tc. Spokojnie zdążysz :)

W jednej i drugiej ciąży miałam kłucia w szyjce na początku potem przechodziły. Teraz już ich nie ma. Natomiat czasem mnie ciągnie w pachwinach i to miałam przez całą ciążę z Zuzą i teraz też mam. Zdarza się to jednak bardzo rzadko.
 
Ostatnia edycja:
reklama
No i moje kochane ja usg połówkowego robić nie bedę:/ Okazało się, że mój ginekolog nie może takie zrobić, za późno już na to żeby brać skierowanie a niestety 250 zł to dla mnie za duży wydatek... więc pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że z Małym wszystko dobrze i rozwija się prawidłowo. Myślę, że na USG mój lekarz zauważyłby gdyby cos było nie tak.

Wiolcia - ja na twoim miejscu bym lekarzowi powiedziala, zeby w takim razie Ci cos zalatwil, jak Cie tak pozno o tym poinformowal. to usg jest b. wazne, bo mozna wykryc wade serca np.

Ja dzis mam marny humor, katar ogromny, na bol glowy w koncu wzielam w nocy apap (wytrzymalam dzien-noc i drugi dzien) - nie moglam wytrzymac. I to chyba zatoki bo jak krece glowa, nachylam sie itd. to glowa bardziej boli. Boli mnie tez w okolicach wezlow, kark i szczeka :-(

Anka - u mnie to samo: oczy szczypia, katar i glowa boli. trzeba jakos przezyc ;-)

myangel - ciesze sie, ze u Ciebie lepiej i ze znalazlas fajna p. doktor :-)

ewwe - trzymam kciuki, zeby klucia zniknely. ja sie nie wypowiem w tej kwestii, bo nic takiego nie mam ...

wogole to zrocilismy znad jeziora - bylismy dwa dni pod namocikiem w super spokojnym miejscu. wytaplalismy sie za wszystkie czasu, a teraz sie domywamy z piasku i brudu. bylo super i nawet troche sie opalilam :-)

a jutro do pracy :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry