Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
sunshine ja tez sie strasznie boje i bardzo bym chciala zeby serduszko bilo pieknie jak dzwon... ale nie wiem czy w 6tc bedzie juz widac serduszko ??bede miala szusty tc w czwartek za tydzien...
mississ, według książek w szóstym tygodniu serduszko już zaczyna bić, ale rożnie to bywa. U mojej siostry w szóstym tyg zdiagnozowali ciążę i wszystko było pięknie widać. Jak ja byłam 7 kwietnia na badaniach był widoczny tylko pęcherzyk, lekarz stwierdził że to 4-5 tc. teraz zaczyna mi się 6, czekam na badania, naczytałam się różnych rzeczy i nie mogę znaleźć sobie miejsca. Podziwiam i gratuluję spokoju u niektórych mam, trzeba być dobrej myśli. Mi niestety nie udaje się zapanować nad lękiem, czy wszystko rozwija się prawidłowo. Robię co ode mnie zależy i czekam, czekam... Nie wiem jak ten lęk mogę opisać.
ja bylam w 6 tygodniu i nic tam w sumie nie bylo procz pecherzyka wiec wychodze z zalozenia ze we wczesnej ciazy usg potrzebne jest do stwierdzenia czy ona jest i tam gdzie powinna , a nastepne powinno byc kolo 9 tygodnia by byc pewnym czy wszystko jest ok, choc przypadki sa rozne, jak wspomnialam u niektorych w 8tc byl pecherzyk tylko a u jednej nic! a maja slodkich rozrabiakow. Niewiem dlaczego tak jest ze wiekszosc moich kolezanek ma problemy w ciazy niezaleznie od wieku, to jakas choroba cywilizacyjna czy co? Wiem natomiast ze w miasteczku w ktorym obecnie mieszkam Polki doslownie mnoza sie na potege! albo sa w ciazyalbo dopiero co urodzily! dopada mnie czasem poczucie niesprawiedliwosci ze u mnie jest wszystko tak niepewne i z tego co widze wszystkie praktycznie sie tu martwimy, bardzo bym sie chciala nie martwic wogole ale to niemozliwe na dodatek chwile po tym jak stracilam poprzednia ciaze spotkalam znajomych on lat 50 ona 40 z maluskim noworodkiem.. szczerze mowiac nie bylam w stanie z nimi normalnie rozmawiac i ucieklam, wiec u mnie wyglada to tak mam 2 osobowoscijedna sie zamartwia a druga stara sie podbudowywac te pierwsza
![]()
:-)witam serdecznie ,chciałam się przywitać,nie byłam jeszcze u lekarza ale trzy testy pokazały mi śliczne kreseczki podwójne a termin z suwaczka mam na 21 grudzień



masakra jakaś tylko mi ciśnienie podnieśli