wiecie co i znow mam zmartwienie

:-(
wlasnie z rana zauwazylam tak troche takiego jakby serkowatego czegos ale tego bylo bardzo malo i tylko na wierzchu myslalam ze to papier toaletowy mi sie zrolowal przy podcieraniu i zostal... i jak chodzilam do kibelka to pilnowalam i patrzylam zawsze po podtarciu czy sie nie zrolowalo no i teraz pospalam troche i znow mam tycku tego :-( i oczywiscie sieboje juz ze grzyba dostalam

bo nic na temat grzybicy przy szwie nie moge znalezc ale wiem ze wszelkie infekcje przy szwie nie sa bezpieczne...

:-( juz mam poprostu glowe mala od tych stresow myslenia i wszystkiego :-( a prosilam o zrobienie wymazu na czystosc to mi ordynator powiedzial z emialam zrobione jak przyszlam z krwawieniem w niedziele no to mi sie przypomnialo jak w niedziele po badaniu pytalam sie o ten wymaz to mi powiedzieli ze dopuki nie przestane krwawic nic mi nie pobira bo nic nie wyjdzie i pozniej juz rzadnych wynikow mi nie robili... ale jak ordynator pwiedzial ze robili to ok uwierzylam i wczoraj jak dostalam wypis to nie bylo nic na ten temat a oni zawsz emusza napisac jakie badania robili wiec wychodzi ze mi tej czystosci nie robili...

i teraz dzisiaj i jutro nic nie zalatwie moi ginekolodzy z opola wszyscy sa na urlopach do wro do gina nie mam nr telefonu i teraz nie wiem czy jak w poniedzialek nie pojde do laboratorium to nie kaza mi pojsc do gina pierw zeby mi ten wymaz pobral czy kto mi to zrobi ... czy na ip musze isc i tam mi pobiora no normalnie strachu mam znow tyle ze nie moge juz i sily nie mam :-

-

-(
nie wiecie czy na ip moga mi do laboratorium to pobrac?? ja chyba zwariuje zaraz jak tego syfu sie nabawilam w tym ****nym brudnym szpitalu o mowilam i pisalam jakie warunki.... a sie chyba zaplacze jak mi tutaj w opolu powiedza ze dopiero jak mnie przyjma na dodzial to mi beda mogli zrobic wyniki ... ja mam z tego spzitala takie przezycia ze mam dosc boje sie ze cos spiernicza a znow do wro jechac znow sie prosic kogos by tam tygodnie i sama cholera wie... ehh co ja mma zrobic :-(??
przepraszam ze marudze ale naprawde juz tyle w ostatnich dniach przeszlam ze wytarczy mi cokolwiek zebym w jakas depresje wpadla i stracila wiare ze donosze dzidzie moja :-(