• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

ale może kanapka z twarogiem i rzodkiewką nie sfałszuje za bardzo wyników?:baffled:
:no:
Tunia na czczo tzn 12 godz od ostatniego posiłku (na lipidogram - 16h). Chlebek rozkłada się do cukrów prosty bardzo szybko, a serek to białko i tłuszcz - czyli rośnie Glc, TC,TG, LDL itd.
Jesli nie możesz wytrzymać wypij zawiesinę błonnika w wodzie - nie jest trawiony, więc wyników tak nie zmienia, a żoładek będzie miał się czym zająć ;-) Tylko mam na myśli błonnik 90 - zwykły, a nie jakiś smakowy. Możesz go kupić w aptece za ok 12 zł.
 
reklama
Hej dziewczyny, ja dziś rano strasznie się wkurzyłam, bo odwołali moją wizytę u gina a byłam już w przychodni 9lekarz zadzwonił, że nie dojedzie0. Głupol ze mnie bo mogłam powiedzieć, że poczekam a jak chcą niech odwołają następną, no ale cóż, zapisali mnie na jutro na 13:-( godzina trochę późna i pewnie będzie jak zwykle poślizg, no ale teraz już nic z tym nie zrobię.
Później byłam na 2,5 godz. spacerze w Sopocie i teraz jestem wykończona, szczególnie, że dzidzia naciskała mi na nerw nogi i ta mi trochę drętwiała.
Jeśli chodzi o rocznicę to ja z reguły mam kolację.
Co do badań to zawsze robię na czczo ale ja jestem przyzwyczajona do nie jedzenia rano, bo od małego pomijałam śniadania.
 
a mam pytanko jak mnieboli cala noga i biodro od tej nogi to to moze byc ze dzidzia nerwa uciska?? bo w sumie juz nie wiem od czego to moze byc to mi tak do glowy przyszlo. dodatkowo moje krocze se rozciaga chyba :/ bbrrr dziwne uczucie .... ale na szczescienie tak mocne jak po zalozeniu szwu hehe od tego rozszerzania :)
 
Missiiss to nie dzidzia, po prostu "rozchodzisz" w stawach (jak każda z nas), ścięgna się rozciągają, stąd bóle w stawach biodrowych - mogą promieniowac na całą nogę. Takie rozchodzenie się dotyczy wszystkich stawów- także dłoni - dlatego wszystko nam z rąk leci;-)
(mnie na pewno)
 
Ostatnia edycja:
aha :) kurcze dla mnei ta ciaza jest zupelnie inna . w tamtej nic mnienie bolalo nic mi nie bylo zadne kosci nic a teraz tu zakluje tam zaboli i noga bbrrr ale dzieki za wyjasnienie :)
 
Spokojnie missiiss mnie tam ciągle coś dolega - jak nie zgaga to znów łamie mnie w kręgosłupie a jak nie to, to tysiąc innych rzeczy :zawstydzona/y:
A ból biodra + noga to moja codzienna przypadłość przełomu I i II trymestru - niestety powraca i teraz :-( Albo mały naciska na nerwy albo to kręgosłup. W każdym razie to nic złego więc możesz być spokojna :)
 
Jeśli chodzi o stawy to u mnie w poprzedniej ciaży tak nadgarstek dostał, że po porodzie nie mogłam nim ruszać i żeby przestał w końcu boleć miałam zrobioną blokadę, ale to tak boli, że nigdy więcej się nie zdecyduję, szczegolnie, że nadal mam z nim problem
 
reklama
ja tam codziennie na coś narzekam hehe jak nie na brzuch to na kręgosłup, jak nie kręgosłup to nogi i tak w kółko. ale już mnie to nie rusza. no chyba że faktycznie jakiś mocny ból to się wystraszę... ale bez paniki.
dzisiaj to jestem zestresowana jutrzejszym wyjazdem. lecę sama, ponad dwie godziny w samolocie to nie wiem jak wysiedzę. już nie wspomnę o kibelku, że chyba będą patrzyli na mnie jak na idiotkę bo co chwilę będę biegać :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry