• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

dziewczyny mam pytanie - ile mm miało ma Wasze malenstwo w 7 tygodniu ciąży? Lub 6?? Wracam jeszcze myślami do mojego lekarza, który uważął moje dziekco za :"nierozwijajace sie" skoro juz 2 tydzien ocenia go na 6 tdzien... Moj krasnal miał w 7 tyg i 6 dniu 9 mm i czytam, że w tym okresie powinno byc 6 mm wiec dlaczego uwazal ze moje dziecko jest za male??
ja już pisłam w 5,6 tyg 3, 1 mm...jutro dam znać, bedę u gina, jestem w 8 tyg
 
reklama
ja też jestem amatorką arbuzów, nawet wczoraj mojemu J mówiłam, ze już niedługo po pracy codziennie będzie wstepował po jednego do sklepu, bo ja to takie ilości zajadam :)[/QUOTE]


Ja ostatnio zjadlam całego na raz :D a potem w nocy co pol godziny wstawalam na siusiu ;)
 
Ja się już witałam ale wpadam rzadko bo mnie jakoś odrzuca od kompa...Do tego mam zakaz czytania o badaniach itp. bo potem panikuje:zawstydzona/y::zawstydzona/y: A, że choruje to nie moge się jeszcze dodatkowo stresować.
Ja mam mdłości...Prawie cały dzień..Przy Lolku takich nie miałam.Brzuch mam wielki ale to i wcześniej miałam bo ostatnio mi sie przytyło ;-);-);-) Ale dzięki temu wyglądam jak w ciąży:-D:-D:-D Zmęczona jestem a spać nie umiem..Koszmary mnie męczą..Jednak taki żywy trzylatek potrafi nieżle dać w kość;-);-)
 
a ja ryczę... już mi się rzygać chce jak patrzę na to nasze wynajmowane mieszkanie- wszystko stare, krzywe i brudne..a co było ładne ginie w tym syfie.......bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee
 
a ja ryczę... już mi się rzygać chce jak patrzę na to nasze wynajmowane mieszkanie- wszystko stare, krzywe i brudne..a co było ładne ginie w tym syfie.......bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee

oj chyba jakiś hormon zaszała, co? ;) ja to ryczę co chwila, dzisiaj rano ryczałam, potem się usmiechałam bo bliska osoba ze mną była a teraz znowu jestem sama i już się poryczałam i teraz się uspokoiłam znowu
 
może i tak- to ciążowa huśtawka.. ale tak bardzo chcę już być na swoim. Marzy się mi nasz domek, z pięknym ogrodem, przystrzyżoną trawką i dziećmi bawiącymi się w piaskownicy w ogrodzie...ehhh Rozmarzyłam się.
 
reklama
ja tez na wynajmowanym ale nie narzekam bo ladne nawet i ma taras, a o swoim domku marze ale wpierw ziemia a o ta w dobrym punkcie dosyc ciezko tutaj, a Ty mamolka budujesz sie czy dopiero zaczniesz?
kbetina mi juz dzisiaj przeszlo moze jutro tez Ci bedzie lepiej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry