• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

może i tak- to ciążowa huśtawka.. ale tak bardzo chcę już być na swoim. Marzy się mi nasz domek, z pięknym ogrodem, przystrzyżoną trawką i dziećmi bawiącymi się w piaskownicy w ogrodzie...ehhh Rozmarzyłam się.

ja z mężem mam domek i kawałek ogródka a przedwczoraj... jak przyszło płacić rachunki, a płace je sama od dobrych kilku lat i nie jest dla mnie zaskoczeniem co w jakiej porze roku jest do opłaty (a I kwartał zawsze był najtrudniejszy) to tak się wściekłam że aż mąż na mnie dziwnie patrzył, jak krzyczałam że to wszystko jest do #$%&#$%& :baffled::baffled::baffled: i prawie się popłakałam
a później oczywiście szał przeszedł, mąż na mnie dalej się dziwnie patrzył to zaczęłam się z siebie już tylko śmiać w duchu :rofl2::rofl2::rofl2:
 
reklama
[video=youtube;DWxyIgwDFhc]http://www.youtube.com/watch?v=DWxyIgwDFhc[/video]

moze to wam poprawi humorki jak nie widzialyscie jeszcze :)
u nas strasznie ostatnio skoczyly rachunki za energie a na prad jest wszystko, gazu raczej sie nie uzywa i tak jak za styczen przykladowo wychodzilo w ludziom do zaplaty 2000 koron tak 2 miesiace pozniej 4000 lub 5000 :/ mam nadzieje ze jak bede wysylala kolejny stan licznika w kwietniu nie padne na zawal :D
 
, a Ty mamolka budujesz sie czy dopiero zaczniesz?
Mamy działkę, złożyliśmy nawet całą dokumentację do starostwo z wnioskiem o pozwolenie na budowę- w między czasie wybuchła afera dotycząca miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, więc cofnęli nam ( i wielu innym osobom) papierki i czekamy na warunki zabudowy. A tu wszędzie trzeba czekać. Jak mają np. 30 dni na odpowiedź to tego 30 dnia dają. Wszystko w ostatniej chwili. U nas papierologia trwa ( z różnych przyczyn, dotycząca 2 domów - taaak wydaliśmy kasę na 2 projekty, bo jednego z nich nie mieliśmy szansy zrealizować ) prawie 3 lata. Dodam tylko, że nad nami siedzi konserwator zabytków- stąd część utrudnień.
 
ochh wiem o czym piszesz :/ tez mialam sie budowac w Polsce i nie raz jezdzilam do urzedow przyspieszac sprawe w ktorej tak naprawde wystarczylo tylko dla formalnosci zlozyc podpis, najwieksza szopka byla sprawa o rozgraniczenie (5 spadkobiercow, kazdy mial wyznaczony kawalek wystarczylo tylko zatwierdzic) przeciagala sie az w koncu sasiad stwierdzil ze w latach 80tych dokonano naruszenia hehehe i jeden kijek z naszej dzialki znalazl sie o pol metra w lewa a ten na dole o pol metra w prawa strone i sie sadzil co trwalo 3 lata!!!! bo sad wciaz mial jakis problem, na szczescie ta sprawa juz mnie nie dotyczy uffff
 
za to znajomi powsadzali w koperty i wszystko mieli zalatwione od reki! ale ja stwierdzilam ze nie bede placic za nic jakims skorumpowanym urzednikom ii mialam problem:O a dlaczego konserwator?
 
Bo ulica przy której mamy działkę została wpisana jako całość do rejestru zabytków.. i z tego względu mamy same problemy a zero uprawnień czy przywilejów ( jak np. zwolnienie z podatku nas nie dotyczy bo zabytku nie mamy, a jesteśmy w rejestrze ).
 
Oj zaczęłam się teraz bardzo martwić. OD samego rana strasznie boli mnie podbrzusze :-( We wcześniejszych tygodniach też bolało ale tak "na okres" a w tej chwili to takie kłócie jakby w lewym jajniku i okolicach pęcherze-macie coś takiego??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry