Przepraszam, że tak długo nie pisałam

A tu wczasy, a tu nowa rehabilitacja a tu jeszcze wyjazd mojego męża... No jak to w życiu...
Kubek zaczął raczkować w wieku 10 miesięcy - kilka tygodni później samodzielnie siadał.
Kiedy skończył 15 miesięcy zaskoczył nas swoimi pierwszymi kroczkami

Aktualnie jest dość zwinny ale wciąż ma słabe napięcie w nóżkach i brzuszku...
Jesteśmy już pod opieką nowego ośrodka terapeutyczno -rehabilitacyjnego. Zajęcia 2 razy w tygodniu - rehabilitacja metodą bobath + jeden ze specjalistów (logopeda, psycholog, pedagog).
Od września dojdą nam jeszcze zajęcia grupowe wg metody weroniki sherborn i dogoterapia.
No i mam nadzieję, że od września już zaczną się zajęcia z wczesnego wspomagania w szkole specjalnej...