reklama

Historie wcześniaków

reklama
Michałek jest pod butla tlenowa:) Jesteśmu krok dalej z oddychaniem:) Z waga stoi 1300 g a wczoraj miał jeszcze 1250 g :) Jutro bedzie u niego okulista i zobaczymy co wyjdzie. juz sie nie moge doczekac wyjazdu do niego naprawde! Dwa dni a tesknie jak cholera!Chciałabym go strasznie przytulic!!
 
ja nie podmoge,ale to chyba indywidualna sprawa każdego malca. Z tego co czytam posty innych wczesnych mam, to czesto dzieci maja takie załamania i wszystko sie cofa a potem kolejny przełom i dzidzia nadrabia. Daj mu czas, mocno kochaj i bedzie dobrze. mam nadzieje,ze szybciutko ozbedzie sie butli!!
 
Byłam dzisija u Misia.Maluszek straszny wierciocha się zrobił nie do poznania normalnie.Obecnie wazy 1360 gram. Bedzie miał niestety znowu przetaczana krew poraz 3 juz w tak krótkim czasie:(
Z waga tez jakos powolutku mu idzie jak to pediatra powiedziała. Miał wczoraj odstwiony antybiotyk ale znowu ma go dostac. Prześwitlenie płuc mamy w normie:).
dzisija mamusia mu pieluszke przewinęła:) i nawet mnie nie obsikał:)
Al bez tlenu nie daje rady.Dostaje 25-30% tak jak powiedziała pediatra
 
3maj sie Michalku ! wierze ze dacie rade , jak czytam twoja historie to mam swieczki w oczach .. i dziekuje Bogu ze moja coreczka urodzila sie w 40tyg ! 3mam mocno kciuki za maluszka i rodzicow !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry