reklama

Idziemy na zakupy :)

reklama
zdec , wiesz co,a ty mierzyłas te nakładki na piersi ? Ja dzis przymierzyłam i mi sutek do konca nie wchodzi w ta dziurke.
Mi też nie wchodzi. Ale to chyba tak ma być. Dziecko ma to objąć buzią u nasady i ciągnąć... przynajmniej tak sobie to tłumaczę. A poza tym raczej nie możlliwe żeby ci w jaką kolwiek nadkładkę wszedł sutek do końca, bo to znaczy że musiałby być bardzo "sterczący".
 
ja pamiętam jak karmiłam zaraz po porodzie w szpitalu to zrobiły mi się aż rany na piersiach, próbowałam te nakładki ale mały nie poradził sobie i powiem wam ze cudem dla mnie była maść bepanthen, rewelacja! bardzo ładnie goiła a potem uzywałam jej do pupci kuby gdy miał odparzenia, także polecam tą maść
 
ja pamiętam jak karmiłam zaraz po porodzie w szpitalu to zrobiły mi się aż rany na piersiach, próbowałam te nakładki ale mały nie poradził sobie i powiem wam ze cudem dla mnie była maść bepanthen, rewelacja! bardzo ładnie goiła a potem uzywałam jej do pupci kuby gdy miał odparzenia, także polecam tą maść
ja także sie pod tym podpiszę i polecam, pomogła mi kiedyś teraz w razie w także na nią liczę
 
jestem szczęśliwa bo wczoraj zrobiliśmy wszystkie zakupy dla Zuzi :-) jedna wizyta w hurtowni i wszystko załatwione :-) nie mogę sie napatrzeć :-) i powiem wam szczerze że porównywałam ceny z allegro i tam wychodzi na prawdę drożej (nawet od jednego dostawcy)
 
jestem szczęśliwa bo wczoraj zrobiliśmy wszystkie zakupy dla Zuzi :-) jedna wizyta w hurtowni i wszystko załatwione :-) nie mogę sie napatrzeć :-) i powiem wam szczerze że porównywałam ceny z allegro i tam wychodzi na prawdę drożej (nawet od jednego dostawcy)

:szok: To gratuluję i podziwiam, mi by się chyba wszystkiego w jednym miejscu nie udało kupić:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry