Dziewczyny - z Kajtkiem bym uważała, sorki - ale u nas to imię, może tylko w naszym regionie, jest takim psim imieniem. Sama miałam Kajtusia i jak szłam na spacer, to często spotykałam inne Kajtki. Mnie osobiście to imię bardzo się podoba, ale bałabym się, że kiedyś dzieciaki będą miały głupie dowcipy.
U mnie w klasie przekichane mieli Fabian i Korneliusz. Mnie te imiona bardzo się podobały, ale chłopaki starali się używać imion zastępczych (tj. posługiwali się drugim imieniem), bo okropnie im dokuczano.