Cześć na nowym wątku.
My na 100% zdecydowaliśmy, że jeśli będzie chłopiec to będzie Oliwierek, a jeśli dziewczynka to typów mamy od... Ale chyba Emilka.
A z Oliwierkiem to wyszło bardzo nietypowo. Po prostu jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży złapałam się za brzuch i powiedziałam od czapy "mój mały Oliwierek" i tak zostało. Najpierw mówiliśmy tak na dziecko, żeby nie było takie bezosobowe, a potem zostało i jeśli bedzie chłopczyk bedzie się dumnie nazywał Oliwier Wiktor Kaźmierski. (Wiktor to po dziadku męża). Dziewczynka na drugie imię bedzie miała imię po mojej babci Barbara.
Papa 8)