reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Nie, nie, progesteron nie jest bardzo zły. Myślę że niektórzy lekarze nawet by taki zostawili. Po prostu po transferach wolą by było więcej, mój lekarz chciał 30/40
Progesteron jest też wydzielany skokowo więc teraz możesz mieć np. 20. Nie ma co się denerwowac.
Lekarz dzwonił mówił że jest dobrej wysokości ten progesteron. Ja po 4 nieudanych transferach i jednym poronieniu po inseminacji to już badam się aż za bardzo ale i tak nie mam oczekiwań że coś zatrybi i będą dwie kreski.
 
Lekarz dzwonił mówił że jest dobrej wysokości ten progesteron. Ja po 4 nieudanych transferach i jednym poronieniu po inseminacji to już badam się aż za bardzo ale i tak nie mam oczekiwań że coś zatrybi i będą dwie kreski.
Oj jak ja to znam. Po 4 transferze straciłam w ogóle nadzieję a 5 dał mi wymarzoną ciążę i córeczkę. To chyba jest tak, że często szczęście przychodzi kiedy się tego nie spodziewamy a jak na coś bardzo czekamy to często tego nie dostajemy
 
Oj jak ja to znam. Po 4 transferze straciłam w ogóle nadzieję a 5 dał mi wymarzoną ciążę i córeczkę. To chyba jest tak, że często szczęście przychodzi kiedy się tego nie spodziewamy a jak na coś bardzo czekamy to często tego nie dostajemy
Została mi jeszcze oprócz aktualnej jedna próba z rządowego programu na własnych komórkach. Później tylko dawstwo ale tutaj nie mogę się przekonać. To jednak genetycznie nie będzie moje dziecko...
 
reklama
Została mi jeszcze oprócz aktualnej jedna próba z rządowego programu na własnych komórkach. Później tylko dawstwo ale tutaj nie mogę się przekonać. To jednak genetycznie nie będzie moje dziecko...
Miałabym ten sam dylemat. Moja rządowa próba to jest jak na razie pierwsza ale też już jedno dziecko mam z IVF ale z belgii
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry