Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
tak ja dobrze reaguje na estrofem w dawce 2x2. Wiec wiedziałam ze bedzie okTo chyba bardzo ładne endometrium
Jeszcze jest czasTak, u mnie na razie biało..
Nadzieja umiera ostatniaJeszcze jest czas️
Lekarz dzwonił mówił że jest dobrej wysokości ten progesteron. Ja po 4 nieudanych transferach i jednym poronieniu po inseminacji to już badam się aż za bardzo ale i tak nie mam oczekiwań że coś zatrybi i będą dwie kreski.Nie, nie, progesteron nie jest bardzo zły. Myślę że niektórzy lekarze nawet by taki zostawili. Po prostu po transferach wolą by było więcej, mój lekarz chciał 30/40
Progesteron jest też wydzielany skokowo więc teraz możesz mieć np. 20. Nie ma co się denerwowac.
Po tylu nieudanych transferach bierzesz jakieś dodatkowe leki?Lekarz dzwonił mówił że jest dobrej wysokości ten progesteron. Ja po 4 nieudanych transferach i jednym poronieniu po inseminacji to już badam się aż za bardzo ale i tak nie mam oczekiwań że coś zatrybi i będą dwie kreski.
Oj jak ja to znam. Po 4 transferze straciłam w ogóle nadzieję a 5 dał mi wymarzoną ciążę i córeczkę. To chyba jest tak, że często szczęście przychodzi kiedy się tego nie spodziewamy a jak na coś bardzo czekamy to często tego nie dostajemyLekarz dzwonił mówił że jest dobrej wysokości ten progesteron. Ja po 4 nieudanych transferach i jednym poronieniu po inseminacji to już badam się aż za bardzo ale i tak nie mam oczekiwań że coś zatrybi i będą dwie kreski.
Nie tylko te które są standardem przed i po transferzePo tylu nieudanych transferach bierzesz jakieś dodatkowe leki?
Została mi jeszcze oprócz aktualnej jedna próba z rządowego programu na własnych komórkach. Później tylko dawstwo ale tutaj nie mogę się przekonać. To jednak genetycznie nie będzie moje dziecko...Oj jak ja to znam. Po 4 transferze straciłam w ogóle nadzieję a 5 dał mi wymarzoną ciążę i córeczkę. To chyba jest tak, że często szczęście przychodzi kiedy się tego nie spodziewamy a jak na coś bardzo czekamy to często tego nie dostajemy
Miałabym ten sam dylemat. Moja rządowa próba to jest jak na razie pierwsza ale też już jedno dziecko mam z IVF ale z belgiiZostała mi jeszcze oprócz aktualnej jedna próba z rządowego programu na własnych komórkach. Później tylko dawstwo ale tutaj nie mogę się przekonać. To jednak genetycznie nie będzie moje dziecko...