Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Za którym razem Ci się udało? Znaliście powód dlaczego nie mogliście zajsc w ciaze ?crio czyli mrożony, miałam zdroczony transfer ze względu na duża ilość pęcherzyków - 36
No u mnie byla hiperka ale nie jakaś tragedia, żyć się dałoAaaa czyli hiperstymukacja. Masakra. Ja miałam 13 pobranych i już mam delikatne powikłanie woda w jajnikach i macicy ale ponic jest oke. Ale wzdecia takie że czasem chodzić nie mogę z bólu![]()
u mnie brak owulacji i miesiączek. 5 lat starań z zastrzykami i 6iui. Udany pierwszy transferZa którym razem Ci się udało? Znaliście powód dlaczego nie mogliście zajsc w ciaze ?
Eindhoven - Catharina, ale embriolodzy w Tillburgu wiec mąż komórki moje zawodził do Etz w Tillburg i tam zapladniali. Tam tez miałam transferNo ja mam też objawy hiperki ale ponoć w normie. Ten vocht w jajnikach I macicy i te wzdecia... nie wiem ale wzdecia mam okropne os samej punkcji a ta była w niedziele. W jakiej klinice byłaś?
pij produkty bogate w białko, biały ser itdJa należę do bernhoven tam miałam 6 iui teraz klinikę mam w Elsendorp.
No nic Kurcze trzeba czekać do piątku na transfer. Mam nadzieję że te wzdecia szybko miną bo nie da się funkcjonować. Nawet espuminas używam i picie herbatę rumiankowa i miętową ale jakoś nic nie pomaga.
Hey przede wszystkim musisz dostać skierowanie a żeby do tego doszło jak w moim przypadku bo nie było przyczyny musiałam zrobić 6 iui potem stwierdzili że mięśniak który mam który jest tak umiejscowiony że nie przeszkadza urósł do takich wymiarów że musieli go zoperować po tym czekałam 3 miesiące i podeszliśmy do in vitro u mnie starania łącznie 5 lat nie każdy cykl był ok to wszystko tak się zmienia czekanie na badaniaNam niestety zostaje tylko in vitro. W maju planujemy na stałe wracać do Polski. Plan był taki, żeby tam wykonać procedurę. Z drugiej strony szkoda mi trochę, bo w Holandii pierwsze trzy są refundowane. Tylko ja nie mam ubezpieczenia. Póki co żadnego. Wyczytałam, że czasem trzeba mieć rok płatności, żeby zabieg był refundowany. Jak jest w Twoim przypadku? Udało się tak w ogóle?