• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

in vitro z komórką dawczyni

reklama
Ja zawsze robiłam testy z moczu od 5dpt. Żeby w razie czego wychwycić biochemiczna i też nastawić się psychicznie na betę! W szczęśliwym transferze juz 5dpt był cień kreski i później tylko ciemniało. Jak już szlam na betę 10dpt to już wiedziałam że jestem w ciąży tylko kwestia jaka wysoka ta beta 😀
Wklejam test z 5dpt.
 

Załączniki

  • Screenshot_20260428_085314_Gallery.jpg
    Screenshot_20260428_085314_Gallery.jpg
    210 KB · Wyświetleń: 31
Ja zawsze robiłam testy z moczu od 5dpt. Żeby w razie czego wychwycić biochemiczna i też nastawić się psychicznie na betę! W szczęśliwym transferze juz 5dpt był cień kreski i później tylko ciemniało. Jak już szlam na betę 10dpt to już wiedziałam że jestem w ciąży tylko kwestia jaka wysoka ta beta 😀
Wklejam test z 5dpt.
Ooo kurcze. Są dwie kreseczki. Gratuluję I trzymam kciuki ✊✊✊
 
Ja zawsze robiłam testy z moczu od 5dpt. Żeby w razie czego wychwycić biochemiczna i też nastawić się psychicznie na betę! W szczęśliwym transferze juz 5dpt był cień kreski i później tylko ciemniało. Jak już szlam na betę 10dpt to już wiedziałam że jestem w ciąży tylko kwestia jaka wysoka ta beta 😀
Wklejam test z 5dpt.
Czy mi się wydaje? Czy miałaś też transfer 22 kwietnia?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry