• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

in vitro z komórką dawczyni

reklama
To mój pierwszy transfer.
U mnie problemem jest skrajnie niskie amh, ale mielismy jedna próbę na moich komórkach, jednak były na tyle słabe ze procedura skończyła się na punkcji. Dużo pieniędzy- wiadoko ale chciałam spróbować znając ryzyko, żeby kiedyś nie żałować:

Wczoraj transfer był już na komórkach dawczyni. Zarodek 4.2.2 - 5 doba - wciąż się tego uczę :). Lekarz powiedział, aby test robić 20.01
trzymam mocno kciuki!
 
Wyjątkowo dobrze Cię rozumiem. W moim katalogu najgorszych etapów procedury otwieranie wyników z betą jest NAJGORSZE.
Rozumiem
Dziewczyny, nie udało się 😩
Zrobiłam dziś betę ( transfer był 8.01 o godz. 12:40), wynik <0.100

Oczywiście pewnie domyślacie się jak się czuję.
Rozumiem Cię i to bardzo
Ja na wiosnę będę podchodzić do ostatniego transferu .......i nie wiem jak ja przeżyję badanie bety
 
Myślę, że mnie zrozumiecie.
To przykre ale i frustrujace.
Musiałam dojrzec do tematu komórek dawczyni ale stwierdziłam ze zrobię wszystko, by mieć uprawnione dziecko i zrobiłam wszystko, a tu takie coś.

Zarodek był ponoć piękny o wysokiej możliwości implementacji, a tu takie coś.

Bo rozumiem ze ta beta dzisiejsza definitywnie przesadza?
 
Myślę, że mnie zrozumiecie.
To przykre ale i frustrujace.
Musiałam dojrzec do tematu komórek dawczyni ale stwierdziłam ze zrobię wszystko, by mieć uprawnione dziecko i zrobiłam wszystko, a tu takie coś.

Zarodek był ponoć piękny o wysokiej możliwości implementacji, a tu takie coś.

Bo rozumiem ze ta beta dzisiejsza definitywnie przesadza?
No niestety nie robiłabym sobie nadziei przy takim stezeniu. Rozumiemy chyba wszystkie doskonale to rozczarowanie ale pamietaj ze to nie jest koniec tylko poczatek drogi. Mnie sie udal 10 transfer, Krokus chyba 13? A reszta dziewczyn tez zwykle kilka prób. Takze glowa do gory bo zostaniesz mamą tylko za chwile.
 
reklama
Myślę, że mnie zrozumiecie.
To przykre ale i frustrujace.
Musiałam dojrzec do tematu komórek dawczyni ale stwierdziłam ze zrobię wszystko, by mieć uprawnione dziecko i zrobiłam wszystko, a tu takie coś.

Zarodek był ponoć piękny o wysokiej możliwości implementacji, a tu takie coś.

Bo rozumiem ze ta beta dzisiejsza definitywnie przesadza?
Doskonale Cie rozumiem 😞 niestety nigdy nie mamy 100% szans na powodzenie nawet jak zarodek jest wysokiej klasy i jest zdrowy genetycznie. Jeszcze masz szansę i skup się na tym co Cię czeka 😀 Ja niestety ta porażkę przeżyłam 8 razy 😞 i nadal walczę, nie poddałam się! Trzymaj się! Wynik raczej jest jednoznaczny...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry