Cześć Dziewczyny
Przeczytałam mnóstwo książek i różnych wypowiedzi na temat zasypiania dzieci i jestem załamana. Pewnie którąś z tych metod bym wykorzystała, ale mam jeden problem ......... mam bliźniaki, które mają wspólny pokój. W rzadnej książce nie znalazłam sposobu na bliźniaki. I jest tak, że Julka zasypia sama zarówno po kapieli jak i w dzień. Gorzej jest z Lidką. W dzień zasypia sama w łóżeczku, ale wieczorem i w nocy jest koszmar. Jeśli położę ją w łóżeczku to włącza taką syrenę, że od razu budzi swoja siostrę i mam problem z dwójką, więc zasypia na leżaczku głaskana po głowie. Problem zaczyna się kiedy chcemy ją przenieść do łóżeczka, bo od razu się budzi i musimy ją zabrać znowu na leżaczek i zdarza się, że śpi prawie całą noc na leżaczku (co nie jest dla niej zbyt zdrowe i wygodne). Jeśli nawet uda nam się ją przenieść i się nie obudzi to niestety budzi się w nocy na jedzenie (mimo, że ma ponad 13 miesięcy) i problem jest od nowa, bo po karmieniu nie zasypia więc często muszę ją nawet bujać w leżaczku i nieraz trwa to nawet godzinę. a to jeszcze nie koniec problemu, bo Lidzia budzi się najcześciej jeszcze drugi raz na jedzenie i wszystko zaczyna się od początku. I co ja mam z nią zrobić ???????? Jestem juz tym trochę wykończona, bo mało sypiam i zaczyna mi brakować sił. Może macie jakiś sposób, który mogłabym wykorzystać w nauczeniu Lidzi samodzielnego zasypiania wieczorem i w nocy.
Pozdrawiam