reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Koga, jak to jak? Po prostu dacie radę :-) Inni dają to Wy też! Zapominaj tych pigułek coraz częściej! ;-):-)

Zazdroszczę Wam tych starań... u mnie znowu kryzys... było dobrze 3 tygodnie...
 
reklama
catherinka - wiem, wiem, ... zawsze w końcu daje się radę:tak:

praca, zmęczenie, teściowa i ta pogoda nie sprzyjają nastrojom - ale trzymaj się

a tak w ogóle to co porabiasz przed kompem o tej porze:-D
 
Świętuję ćwierćwiecze grając na kurniku, pijąc herbatę i słuchając mp3 z komórki przez słuchawki i przy tym śpiewając po cichu, bo Filip śpi w drugim pokoju... a miała być taka fajna impreza... chyba nic mnie już nie czeka...:-(
 
Wczoraj kłótnia...masakryczna...
Dziś mąż poszedł na imprezę z okazji nagród rocznych...
Pomijam fakt, że ja nie dostałam... 2 osoby z mojego zespołu dostały, dwie nie, w tym ja, nieważna kasa... ale sam fakt, że przez to poczułam się porównana do laski, która pracuje fatalnie i koszmarnie nieefektywnie... buuuu... :-(
 
no to STO LAT CATHERINKA~!!!!!! WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!! :-)

KOga - obawy bedą zawsze... A potem pomimo tych obaw wychodzi,że jest pięknie :-) POWODZENIA!!!
 
reklama
ODWAGI Kaska 76!!!:-)

ja byłam dziś z krzymkiem na lotnisku - odwoziłam z siostrą jej męża - poszliśmy z Krzymkiem na taras widokowy i chociaż wiało okrutnie to młody był zachwycony :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry