Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas ..Antek pije wodę z niewielką domieszką soku z owoców - takiego np. łowicz polecam malinę z żurawina
w bidonie jest woda z maleńką ilością tego soku ...tak aby zabarwić wodę ...nie jest to słodkie i takich bidonów Antoś wypija ok 4
...czasami choć sporadycznie dostaje soki bobofruty dla starszych dzieci ...ale rozcieńczamy wodą bardzo mocno...herbatek nie stosujemy ...bo Antek ich wprost nieznosi
a co do jedzenia to wygląda to tak ..że Antoś zjada aktualnie 1/2 porcji ...jakoś sam sobie zmiejszył posiłki ... a co do mięska ...ja nie robie obiadów z mieskiem codziennie ale co 2 lub 3 dzień .....i nie bynajmniej z oszczędności..tylko tak jemy ..staram się dużo owoców i warzyw ..pełnoziarniste pieczywo (samam pieke od jakiegoś miesiąca ),
polecam tez dla małych niejadków kotleciki sojowe ...np. Sante .(to są suche kotlety) .najpierw moczy się je w rosole ..aby zmiekły a potem panierka jak przy schabowym ...pycha do tego gotowany brokuł z sosem chrzanowym lub koperkowym ...Antek bardzo lubi takie dania ...a dodam że jest to wersja małopracochłonna
uhm Karolka brzmi pysznie-nie chcesz mnie przygarnac czasem?;-)Mnie z gotowaniem trafia cos bo maz lubi tylko kilka potraw a ja nie jestem w stanie jesc w kolko tego samego wiec gotuje 2 obiady....
to Jasiek może sobie podać rękę z Krzymkiem :-) - młody na wyjeździe tylko bułka, parówka i makaron - ryby nie tknął ani razu, jeżeli zupa to tylko z makaronem :-);
a ja mam doła - dziśPiotrek miał kryzys przedszkolny. płakałą jak wychodziłam. i płakałam aż do momentu kiedy po niego przyjechałam.
jutro ma odpoczynek, a ja sie biję z myślami czy puszczaćgo od poniedziałku????????????????