A ja cały czas mam te nieszczesne mdłości i wymioty....czy one nigdy się nie skończą???? I jeszcze jakiś jadłowstręt mi się pojawił- ja nie wiem czy to jakieś podświadome, bo wiem że jak zjem to i tak zwrócę.
A z tym spiewaniem kołysanek- to moja siostra ( młodsza) kazała mi spiewać brzuszkowi od 5 tygodnia- tylko ja takie beztalencie muzyczne, nie chce katowac siebie ani dzidzi.
A ostatnio mam strasznie mało wolnego czasu bo pracuję po 13 godzin i jak wracam do domu około 21 to już mi się nic nie chce.
Ale jeszcze 1 tydzien- i WOLNE!!!!!!!