reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
a ja dzis poraz pierwszy nie mogłam sie przewrócic w nocy z boku na bok....tak "fes" bolało....chyba dzidzia sprawdzała mamusi wnetrznosci....:)
 
ja ostatnio w nocy jak przekładam się z lewej na prawą to aż mi więzadła w pachwinach trzeszczą
aaaaauuuuuuuuuuuuu


męża w nocy wywaliłam do drugiego pokoju kaszlał smarkał a przez to cholernie chrapał że aż się ściany trzęsły
 
a ja chyba przesadziłam, czuję zę jest mi słabo, co chwila mam zawroty głowy i ledwo się ruszam...

chyba czas na lenistwo, a tyle jest do zrobienia, a mój syneczek dzisiaj sie szaleju najadł i nawet nie spał jeszcze ...

wysłałam go z babcia na spacerek - chwilka spokoju....

a ja w pozycji lezącej nie wytrzymam, ciezko mi się położyć, cieżko obrócić, ciezko wstać, jak siedzę to jest przyzwoicie...
 
byłam oglądać wózki niedaleko ale się zmęczyłam jazdą samochodem zimno i brzydko wszyscy wokól koochają biorę mlelko z miodem i do łóżeczka pilocik i krzyżówki w rączkę
 
Łoj, dziewczyny - ja chcę aby maluch znowu położył się w poprzek!!! Chyba się obrócił, bo grzebie mi w jelitach, uciska na nerwy i boli jak diabli... Ledwo chodzę...
Jak ja jutro będę skakać na imprezie? ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry