reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Dziewczynki, miałam okropną noc, nie mogłam zasnąć, bo miałam dreszcze i temperaturę 39,6 :(, po 10-15 minutach spadła do 38,6 a po kolejnych już do 38. Nie wiem co się działo, teraz nie mam temperatury, boli mni tylko głowa z niewyspania :(. Podejrzewam, że ma to związek z laktacją, albo z podwoziem.
 
ja jestem wykonczona -nocki mi maly ladnie przesypia-budzi sie o 24 , 3 i 6,czyli co 3 godzinki
a dzis nie wiem co sie dzieje-spal zaledwie 1 godzinke i od 9 nie moge go uspic
 
iwosz pisze:
Anik - a bolą cię piersi? Są miekkie czy twarde?

Krzymek od kilku dni daje koncert między 8 a 12 - kolka jak w mordę strzelił....


Iwosz, trochę prawa bliżej pachy. Idę chyba zrobić sobie gorący okład na tę pierś i spróbuję coś odciągnąć laktatorem.
 
to po odciągnięciu zrób sobie zimny - zwężą się przewody mleczne i jednocześnie dasz piersiom sygnał, że nie potrzeba tak dużo mleka; a przed karmieniem znowu ciepły. Jak miałam ostatnio nawał w jednej piersi to po karmieniu robiłam sobie właśnie zimny okład przez pół godziny, potem znowu przystawiałam do tej piersi (z drugiej odciągałam ręcznie pokarm) i znowu zimny okład po - rano pierś była miękka i nie bolała...(przystawiłam do niej Krzymka dwa razy pod rząd, a potem już normalnie - raz do lewej raz do prawej);
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry