fionka
Mama marcowa 2006
my dostaliśmy na kolkę debridat i od tego czasu jest spokój, jeśli zaś chodzi o cyrki popołudniowo wieczorne to tez je mamy, mały jest marudny do granic możliwości i nic nie pomaga więc myślę , że są to marudzenia spowodowane zmęczeniem po całym dniu wrażeń, aha i wreszcie wracam do żywych , bo Maciuś już od tygodnia śpi w nocy od 22 do 4 30 i po karmieniu znowu zasypia i śpi do ok 7 30... życie jest znowu piękne!!!! ;D