reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

KingaP pisze:
[koga! Ty nam się tu uchylasz od odpowiedzi jak po wizycie Twojej mamuchny :) Aż tak źle? :)

jak byś zgadła ....
odbija im na całego!!!!
niestety nie mogę się doczekać powrotu do pracy - bierzemy wtedy kredyt i budujemy się, żeby jak najszybciej sie wyprowadzić i odciąć od nich - teraz awanturują się i szantażują męża - jesteśmy na granicy odplłacenia im tym samym, ale wtedy to będzie koniec ...
chyba jednak nie mamy wyjścia ...
ja już chcę żyć spokojnie

ostatni hit! - zabierają babci całe pieniądze a nas zmuszają żebyśmy opłacali za nią rachunki za gaz bo formalnie umowa z gazownią jest na męża - nie muszę dodawać, że rachunki są spore bo mamy wszyscy ogrzewanie gazowe!

że też takich ludzi szlag nie trafi - a moja ukochana ciocia, która wszystkim w życiu by nieba przychylała ma raka .... i tak biedna cierpi :( :( :( :( :(
 
reklama
kaśka76 pisze:
a ja mam doła, bo wydaje mi się, że Piotrek przestał się rozwijać, a nawet uwstecznił się.

Kasiu, świetnie cię rozumiem, bo mnie też czasem napadają takie myśli. Ale, jak dziewczyny pisały, ja też przekonałam się, że czytanie opisów rozwoju dziecka w książkach czy gazetach czy porównywanie do innych dzieci (nawet tu, na forum) do niczego dobrego nie prowadzi. Ja też się zamartwiałam, że Jaś się nie uśmiechał bardzo długo, a teraz śmieje się za każdym razem, kiedy mnie widzi :) I teoretycznie też "powinien" już przewracać się i samodzielnie chwytać zabawki, ale tego nie robi. Wiem już, że po prostu rozwija się w swoim własnym tempie i nie ma go co popędzać, ani marwić się na zapas. Ufam, że jeśli coś naprawdę będzie nie tak, to lekarz mi o tym powie i odpowiednio zareaguje. A takie złe myśli mogą popsuć urok macierzyństwa.
 
kaśka76 pisze:
a ja mam doła, bo wydaje mi się, że Piotrek przestał się rozwijać, a nawet uwstecznił się.
Kaska,nie doluj sie,bo ja tez zaczne,bo tez mam wrazenie ze Majka przestala sie rowijac-jeszcze jakis czas temu tak fajnie "gadala" a teraz tylko "mruczy" jakos dziwnie i przestala gaworzyc :-[ >:(
 
kaśka76 pisze:
a ja mam doła, bo wydaje mi się, że Piotrek przestał się rozwijać, a nawet uwstecznił się.

Kaska, przestań! Ja, gdybym się sugerowala tym co umieją Wasze dzieci, a czego mój Filip jeszcze nie, to już dawno bym osiwiała ;) ;D Ale wiem, że każdy maluch rozwija się w swoim tempie! I na Filipa też przyjdzie pora, że np. przewróci się z brzuszka na placki :)
 
Kaska, przestań! Ja, gdybym się sugerowala tym co umieją Wasze dzieci, a czego mój Filip jeszcze nie, to już dawno bym osiwiała  ;) ;D Ale wiem, że każdy maluch rozwija się w swoim tempie! I na Filipa też przyjdzie pora, że np. przewróci się z brzuszka na placki :)

catherinka - na placki ziemniaczane  ;D

bo mój Piotrek plackiem pada - ale złośliwie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry