reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Jejku dziewczyny, a ja znów mam katar. Normalnie oszaleję. Staram się jak mogę, żeby nie zarazić Misiaczka. :-( Chyba nadrabiam zaległość z poprzedniego roku, kiedy to w ogóle nie chorowałam...
 
catherinka nasz "Filipek" już kopie:tak: od jakichś dwóch tygodni
super,ze wracacie do domku:-)

magdalena nie ma mi kto tego zdjęcia zrobić..
bo Michała non stop w domu nie ma:-(
no ale w Święta pewnie będzie okazja
to wkleje brzuszek, a raczej brzuchol!!

Marlenka duuużo zdrówka!!!
 
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa. Nadal dzielnie walczę z katarzyskiem-dusicielem. Na szczęście bobo oddycha swobodnie.

Mamaoli też chętnie zobaczę brzusinek.:-)
 
Marlenka, kup sobie spirytus salicylowy, natrzyj stopy (szczególnie okolice dużego palca), załóż ciepłe skarpety i katar powinien szybko przejść Ja tak działam z Karoliną, jak jej cieknie z noska :-)

A ja happy! Dziś ostatni dzień szkoły w tym roku. Ponad tydzień przerwy, jak fajnie. Zaraz biore się do roboty, bo kupiłam dziś foremki do pierników i chcę upiec na choinkę :-) Choinka już też jest - na razie w piwnicy, bo chce popsrzątać najpierw w domu, a potem dopiero ją ubrać.

Jutro dopiero jedziemy po prezenty, bo wcześniej nie było jak. I pewnie będę zaiwaniać w domu, w kuchni itd.... Ale i tak na samą myśl, micha mi się cieszy :-)
 
reklama
mamoli - brzusinka :-D

a ja jestem chora, od 2 dni biorę antybiotyk, słaby bo słaby ale zawsze antybiotyk :-( tydzień chodziłam z bolącym gardłem, jak przyplątała się temperatura, poszłam do lekarza i okazało się, że mam zapalenie gardła :(
na szczęście po lekach jest zdecydowanie lepiej, martwię się tylko o mojego Gucia, oby się nie zaraził ode mnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry