reklama

jak tam nasza waga??

reklama
Hehe :) Basia głowa do góry :) :) ja mam już +10 :D i to przy jednej dzidzi :) ale co tam ja się nie przejmuję, zobaczysz jak to nam zejdzie po porodzie :)
miłego dnia:)
 
A ja się martwie z kolei że za mało utyłam :( W sumie nie wiem czemu, sporo jem... Tzn. jem małymi porcjami ale czesto. Hmm mam nadzieje że z Mariczka wszystko ok ::)
 
No i właśnie u mnie tak jest apetyt mam, a jak mi się czegoś chce, to wole zjeść, bo bardziej bym się męczyła jakbym nie zjadła :) Basia no a z tym bieganiem do siebie, to też niezły pomysł :D ja jak narazie mieszkam na Piaskach, ale w sierpniu przeprowadzam się na Jana Pawła :) daleko będziemy miały do siebie? ??? coś trzeba będzie wymyśleć:) a co do mojej wagi, to też jestem sobie sama winna, bo zamiast pospacerować troche, to ja gdzie tylko sie da autem podjeżdżam :) rozleniwiłam się strasznie. A tak na marginesie, mój facet nie widział mnie już ponad miesiąc... bo jest za granicą :( ciekawe, co powie, jak mnie zobaczy taką... troszkę większą :D ???
 
Agazet, sadze ze oczka mu wyjda zpodziwu ile teraz cialka bedzie miec do kochania ;D Moj tatko zawsze powtarza ze kochanego cialka nigdy nie zawiele-i to racja ;)
 
reklama
AGAZET jak zamieszkasz na Jana Pawła to będziemy miały jakies 15 minut, może nawet mniej do siebie, także nie pochudniemy za bardzo ;D
ale fajnie będziemy na spacerki razem chodziły
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry