reklama

jak tam nasza waga??

dzis sie wazylam przed wizyta i nadal "tylko" +9 kg na pocztaku 30tc. czyli od paru tygodni wogole nic mi nie przybylo :)
 
reklama
loja,ale jeszcze nic straconego,jeszcze masz szanse na kilka dodatkowych kilogramów ;) ja przed ciążą ważyłam 48kg.teraz mam +8,ale to wina mojego męża bo ciągle mnie dokarmia jakimiś smakołykami,a ja niczego nie odmawiam :)
 
Mam nadzieję że jednak utrzymam wagę , chociaż wczoraj gin stwierdził że niestety przez moje choróbsko grozi mi nagły przyrost wagi nawet do 15 kg >:( Totalna podłamka i tak mam już niestety za dużo i to zdecydowanie :(
 

Dziewczyny co wy jecie w taki upal? Ja na nic nie mam ochoty i tylko jak glodna jestem to z musu(bo w przeciwnym razie lapia mnie nudnosci) wciskam cos na sile.Do tego przez cala ciaze przytylam tylko 4 kg (26tc) i baje sie ze malej zaszkodze jak nie zaczne jesc, bo jem mniej niz przed ciaza..
 
Faktycznie w te upały nie ma się takiego apetytu jak w chłodne dni. Ja jadam na śniadanko jakiś serek homo z pieczywkiem, albo kanapeczki z pomidorkiem i serkiem, ewentualnie zupkę mleczną taką letnią. Na obiady od początku ciąży króluje u mnie zupka ;D teraz do wyboru do koloru bo przeciez tyle jarzynek; mam też zamiar zrobić sobie chłodnik litewski tylko muszę wysepić przepis od mamy kolezanki (chyba że któraś z Was zna??); w te upały często gęsto rezygnuję z drugiego dania, ale jeśli nie ma zupki, to na topie na drugie są młode ziemniaczki, brokuły, kalafior, jajeczko sadzone kefirek, ewentualnie jakaś pierś kurczaka. Po południu obowiązkowo owoce (brzoskwinki, truskawki, malinki) czasem nie oprę się BIG Milkowi ;D, wieczorem raczej też kontynuuję jedzenie owoców; oczywiście do tego wszystkiego hektolitry Żywca Zdrój ;)
 
No, no Nadia dieta wspaniała

Ja na śniadanko jem z największym smakiem jajeczka w każdej postacji do tego kanapeczka ze wszystkimi możliwymi zieleninkami plus zawsze jakaś wędlinka, potem owocki - porzeczki agrest, malinki, na obiadki raczej drugie danie (króluje makaron) ale nie zawsze i mnóstawo zieleninki, potem to już głównie owocki nie tylko nasze krajowe
I oczywiście dużo mineralnej (żadnych soków nie jestem w stanie przełknąć)
 
a ja mam +5!!! :) Właśnie się ważyłam... hmmm przez ostatnie 8 dni mi 1kg przybył! Wydaje mi się dużo w tak szybkim czasie mam nadzieje ze teraz nagle nie zacznę dużo i szybko tyć ::)
 
reklama
Może tak być Ines przecież teraz już nasze maluszki tyją i nabierają ciałka
Gdzieś czytałam, że w tym czasie wapnieją kości więc wapń nam sie przyda!!!

Ale to wszytsko waży - więc pewnie jeszcze około 3kg mamy przed sobą...jak nie lepiej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry