Witam ! Widzę ,że nie jestem osamotniona...:sick: to smutne. Moja córka też chora, ponownie.Ma zapalenie oskrzeli.Coś mi sie wydaje,ze te wszystkie choróbska są jednak nieuniknione,ze względu na porę roku chociażby.Chciałabym Julię zaszczepić przeciw grypie, na razie muszę czekać,ale warto.W zeszłym roku nie zdążyłam jej zaszczepić (ciągle chora) i niestety grypy nie udało sie uniknąć.Najgorsze jest to,ze grypa się trafiła podczas leżenia w szpitalu i pobyt sie przedłużył o tydzień.Ze szczepionek szczepiłam dodatkowo przeciw hib, ale robi się to zanim dziecko ukończy 5 lat,później ponoć nieskuteczne (tak słyszałam).Innych leków uodporniających nie stosuję, na razie nic nie poskutkowało, co nie znaczy ,że w innych przypadkach nie zadziała.A teraz, to następna noc z głowy, córka ma duszność i muszę jej pilnować...
Co do syropów, to raczej wszystkie wykrztuśne maja podobne działanie, jedynie moze oklepywać dodatkowo, to zawsze coś pomoże...
Znam syropy, które wstrzymują kaszel, ale tutaj raczej chodzi o co innego.
Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę
