reklama

Jak usypiać maluszka... ?

ło jezy, znowu wróciło nocne jęczenie... pierwsze2-3 godziny śpi, a potem pobudki co chwila i jęczenie. Nie wiem czy to zęby bo nic tam nie widzę, żeby szło, ale znowu jestem cała obolała od gimnastykowania się z cyckiem :/
 
reklama
Zmieniłam dzis plan spania u Pawla ... :) z 3 drzemek idziemy na 2 tym samym wieczorne spanie jest "lzejsze" tzn latwiej mu przychodzi :)

bedziemy drzemac ok 10h a pozniej ok 13.30-14 :) i 18.30 spanko,kolacja i po 19 lulu :)
 
ja już nie wiem co mam robić:-(:-(:-(
Mikołaj nie chce spać sam w łóżeczku
ale ze mną też śpi czujnie
muszę usypiać go na rękach a jak go odkładam to wrzask
w nocy też z wrzaskiem się budzi
ciągle sprawdza czy koło niego leże nawet tyłem nie mogę się do niego odwrócić
idę jutro kupić Viburcol bo oszaleje
może to jakiś skok rozwojowy albo 2 wychodzą sama nie wiem:-(
 
ja już nie wiem co mam robić:-(:-(:-(
Mikołaj nie chce spać sam w łóżeczku
ale ze mną też śpi czujnie
muszę usypiać go na rękach a jak go odkładam to wrzask
w nocy też z wrzaskiem się budzi
ciągle sprawdza czy koło niego leże nawet tyłem nie mogę się do niego odwrócić
idę jutro kupić Viburcol bo oszaleje
może to jakiś skok rozwojowy albo 2 wychodzą sama nie wiem:-(

U mnie to samo. wczorajsza noc na czopku viburcol i dzisiaj jakos lepiej w dzien sie miał wiec łudziłam sie ze normalnie mi zasnie. Zasnoł o 20 a do 20.45 juz miał dwie pobudki z płaczem. Wiecej sie nie łudziłam.......zapodalam czopa i spi :) Po co sie biedulek ma meczyc i denerwować a ja razem z nim.
 
reklama
ja już nie wiem co mam robić:-(:-(:-(
Mikołaj nie chce spać sam w łóżeczku
ale ze mną też śpi czujnie
muszę usypiać go na rękach a jak go odkładam to wrzask
w nocy też z wrzaskiem się budzi
ciągle sprawdza czy koło niego leże nawet tyłem nie mogę się do niego odwrócić
idę jutro kupić Viburcol bo oszaleje
może to jakiś skok rozwojowy albo 2 wychodzą sama nie wiem:-(

Kochana, nie jestes sama, moja tez nadal sama nie spi, w nocy jak sie zbudzi to pomaga tylko cyc inaczej sie rozedrze i rozbudzi calkiem:( tylko ze ja sie odwracam w rozne strony i ona tez wedruje po calym lozku, spi w poprzek, pcha sie na mnie albo meza, cyrk na kolkach. Virbucolu nigdy nie dawalam.
A teraz drugi dzien jest mega marudna i placzliwa, no i tez podejrzewam zeby, bo jak nie zeby to co? Slini sie tez i wklada cala raczke do buzi. Jutro musze Calgelu poszukac i posmarowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry