Hej!
Mój synek też jest taki.Grzecznie chodzi do przedszkola , przez pierwsze dwa lata bawił się sam .Teraz tylko z dziecmi. Zrobił sie strasznie towarzyski.
Przed wakacjami był bardzo nieśmiały , a teraz niepoznaję go!
Myślę że to sprawa wieku.
Natomiast dalej nie lubi opowiadać co było w przedszkolu.
Mam na to taki sposób:
ponieważ dowozimy synka do przedszkola, to codziennie wracając samochodem(około15 min) w aucie wypytuje go o wszystko, co riobił, co było na obiad , z kim sie bawił i w co...itd...zanim dojeżdżamy do domu to mu się 'język rozwiązuje " i zaczyna opowiadać .Potem przez dwie godziny w domu słucham co było dziś w przedszkolu.I tak codziennie wyciągam na siłe od niego co dziś robił!!!
Poza tym zakochał się .Ma koleżankę Ole ,ale nie w przedszkolu, to córka znajomych, ale dawno sie z nimi nie widzieliśmy i gdy ostatnio ją zobaczył , bawili sie razem to teraz tylko ciągle jest :"Ola to , Ola tamto ",ciągle robi prezenty dla Oli, rysunki.
kochany jest!
Jeszcze nie śpi , bo był dziś na urodzinach u Oli i robi jej znowu prezenty, coś rysuje.
Pozdrawiam