Dziewczyny, a te brokuły z jakiej firmy?I czy oprócz dyni i ziemniaka nie ma w nich czegoś jeszcze (seler,marchew)?
Brokuły są z Gerbera, Dynia z ziemniakami z Hippa i nie ma w nich żadnych dodatkowych składników - tylko to co w nazwie :-)
Ja wczoraj znalazłam Brokuły w Realu, tam w ogóle jest ogromny dział i chyba wszystkie możliwe słoiczki dla dzieci były. Bez marchewki jest są też ziemniaki ze szpinakiem z Bobovity (też je dostałam w Realu).
Vii - ja miałam ten sam problem co Ty. Nie miałam na początku pokarmu,a potem mały nie chciał ssać,więc on od początku butelkowy. Przez pierwsze 2 miesiące odciągałam sobie mleko i karmiłam go z butelki tym odciągniętym i sporadycznie dokarmiałąm mm. Ale miał taką alergię, że potem trzeba było przejsć na Nutramigen. Mały nie choruje jakoś, raz tylko był leciutko przeziębiony i dostał syropek i to wszystko. Nie przejmuj się tym co ludzie gadają - nie ich sprawa! Twój dzieciaczek jeszcze maleńki jest więc nie wiem czy są herbatki dla takich maleństw. Ja dopajam herbatką z Hippa ułatwiająca trawienie - ona jest po 1. miesiącu. Tylko ją mocno rozcieńczam. Najlepiej dopajać samą wodą, jeśli dziecko nie chce pić to można tą wodę dosładzać lekko glukozą (kupuje się proszek w aptece). No i jeśli to też mu nie podejdzie to wtedy trzeba kombinować z herbatkami. Ale woda najlepsza bo na pewno nie uczuli i nie zaszkodzi i dziecko do słodkiego nie będzie się przyzwyczajać.
Zalecane jest żeby dziecko wypijało dziennie przynajmniej tyle wody/herbatki ile pije na raz mleka, czyli jak pije na 1 posiłek 90 ml mleka to tyle powinno być dopojone na dobę. Ale u mnie mały tyle nie pije,on w ogóle wcześniej prawie wcale nie chciał pić. Teraz dopiero jak obiadek je i on jest gęściejszy to zacząłchętniej pic,ale tylkow czasie obiadku. Wprowadzać nowe rzeczy można po skończeniu 4 miesięcy, ale niektórzy wcześniej zaczynają i też jest ok - to zależy od dziecka.
Dziewczyny - a mój Przemek bardzo lubi Dynię z ziemniakiem

Mnie też odrzuciło jak powąchałam - ale widać mój niuniek ma inny gust :-)
Mona - Nutramigen można kupować w aptece bez recepty,tylko na receptę jest 50% taniej. Więc to chodzi z receptą o to żeby było taniej a nie żeby w ogóle było.
Ja od alergolog dostaje recepty na 10 puszek, od pediatry na 8 puszek. Czasem dostawałam po 2 recepty na raz.
Odnośnie Nutramigenu 1 - na puszce jest napisane że jest pełnowartościowym posiłkiem dla dzieci do ukończenia 5 miesiaca przy wyłącznym żywieniu tym mlekiem. Czyli jak dla mnie to chodzi o to,że jak dziecko ukończy 5 miesięcy to albo powinno zmienic mleko na 2 albo powinno się takiemu dziecku rozszerzac diete i dalej podawać mleko 1, bo samo mleko 1 może mieć już za mało wartości dla dziecko po 5 miesiącu.