makuc dzięki,w życiu bym nie znalazła tego tematu,bo praktycznie nie wchodzę na wątek o karmieniu,bo nie karmię piersią hehe,ale widzę że tam sporo dyskusji,które mnie interesują.Jeszcze raz dzięki:-)
Czarodziejka,bo my to takie bardziej bałaganiary jesteśmy i często off-topic sie wkrada w różne wątki

))- sama zobacz,jaka fajna wspominkową dyskusj o porodówkach na "zakupowym" prowadziłyśmy
Ja raz tylko dałam gotowe danie z jogurtem to wcinała aż jej się uszy trzęsły, więc pewnie też zacznę podawać naturalny z owocami :-)
No,ja tez raz właśnie dałam słoiczek owocki z jogurtem i było ok,więc myśle,że mogłabym jej juz dawać.Ale mam na mysli te zwykłe,naturalne,chodziło mi tylko o podpowiedź,które uważacie za godne zaufania- dzięki,
Makuc
.
Strip,ja akurat rosołku nie daje,bo najpierw bałam sie uczulenia,a wszędzie piszą,że wywar z mięsa może uczulac,a teraz nie mam dobrej wiejskiej kury,a poza tym Amelka zup nie lubi- zaciska buzie i wszystko na zewnątrz wypływa...

- więc u nas tylko "drugie danie"

.A co do prowokacji mlekiem,to na początek radzę HA- tam jednak te białka są częściowo rozbite i przejście będzie łagodniejsze- a jak ma nadal alergię,to i tak wyjdzie,bo jednak część białek jest "normalnych".Ja zużyłam 2 puszki Nan HA, trzecią zaczęłam mieszać ze zwykłym i teraz juz całkiem zwykły Nan daję.Ale na pewno Bebilon i chyba ostatnio Bebiko tez maja serię HA.
Co do domowych kompocików,to ja też jestem za- wiem,że z pewnego źródła

.Ja dawałam juz Amelce jabłka,śliwki i jagody od mojej mamy.Na truskawy,niestety,reaguje wysypką....