Młoda widze ,ze jak Ty najezdzasz na kogos to jest super,ale jak juz Tobie ktos uwage zwroci to wielka obraza majestatu.Przypomniec Ci Twoje wypowiedzi sprzed prawie 3 miesiacy ? jak to szybko zmieniasz zdanie aż dziw bierze.Ja ogolnie nie mowie,ze zrobilas zle bo sama nie trzymam sie schematow tylko 3 miesiace temu mialas jakos inne zdanie i pieknie najezdzalas na mnie.I wkurzylo mnie to,ze Ty uwage zwracac możesz ale jak juz Tobie ktos cos powie ,to Boże święty.
o to pierwsza wypowiedz
Mazia takie twierdzenia typu:ja wiem lepiej bo to moje dziecko działa mi na nerwy.Jak matka dziecko do pieca wsadzi to też jej nic nie powiesz bo to jej sprawa?To tylko porównanie więc bez nagonki proszę.Kiedyś zwróciłam (dosyć nie odpowiednio) uwagę Missis a propos picia alkoholu w ciąży.Miała swoje zdanie,odmienne od mojego ale teraz gdy spotkała ją taka tragedia zastanawiam się czy nadal je podtrzyma.?Kiedyś dzieci jadły inaczej ale złe nawyki żywieniowe wyniesione z dzieciństwa mają wpływ na dorosłe życie.Ilu ludzi ma różnego typu alergie pokarmowe,problemy układu trawiennego itp?!Skąd mamy mieć pewność,że to kiedy niedojrzały przewód pokarmowy dziecka musiał trawić pokarm do którego jeszcze nie był przystosowany nie zaszkodziło na całe życie?
a to druga
Porównanie z piecem dosyć brutalne ale chodzi mi o to,że wiele matek nie pozwala nic sobie powiedzieć bo uważają,że NA PEWNO wiedzą lepiej co dobre dla dziecka..ale czy zawsze tak jest?Kiedyś alergii było mniej...?!Bzdura.Kiedyś ludzie nie zwracali tak uwagi na to.Moja mama przez lata chodziła zasmarkana i dopiero 10lat temu wybrała się do alergologa...i okazuje się,że ludziom w dorosłym wieku mogą ujawnić się alergie.Weźmy też poprawkę na to jakie zanieczyszczenia nas otaczają.Z każdym rokiem przybywa samochodów a powietrze czystsze się od tego nie robi-przeciwnie.
i co Ty na to??