oj dziewczyny panikujecie, ja tego nie rozumiem bo moje dziecko raczej uczulen nie ma, ja niemal codziennie wprowadzam nowy produkt i nic malemu sie nie dzieje, ale gdybym miala takie przezycia jak niektore z was to tez pewno bym sie bardziej bała i uważała, ja mojemu miksuje jedzonko blenderem i jest fajnie zmielone, ale nie jest tak gladkie jak to ze sloiczkow i jak sie je sprobuje to moze i mozna wyczuc grudeczki ale na pewno nie większe niz te u kaszki manny, pewno podobnie bylo u mlodej mamuski, a wy takie wywody juz na ten temat piszecie nikt nie widzial i nie probowal tego a wszyscy krzyczą, a i moje papki są zdecydowanie gęstsze niz te w sloiczkach bo latwiej jest mi go nakarmic
no i prawie do kazdego mleka musze malemu soku porzeczkowego dolewac bo lobuz niechce mleka pic, i zwykle jest tak ze polowe wypija mleka tj 80-90 ml, a pozostałą częsc z sokiem, a czasem wypije 10 ml i marudzi i nie chce pic i dopiero jak sie soku doda to ladnie pije no i co z takim brzdącem zrobic, przeciez nie bede go głodzic
a moj wczoraj dostal surowe jabłuszko i dzisiaj az 3 razy kupe robil, taką normalną
co do kup to u nas są ciemnozielone ale nie wydaje mi się zeby bylo cos nie tak, bo takie robi odkąd pije mleko nan active, czasem pojawią się jakies dziwne rzeczy w tych kupkach, ale nie wydaje mi się zeby to byl powod do paniki jesli zdarza się to sporadycznie
co do prochnicy to niby slodycze ją rozwijają, a ile jest przypadkow ze dzieci slodyczy nie jedzą i mają straszne problemy z ząbkami, a te co wcinają mają zdrowe zęby, podobnie jest u doroslych, na nic nie ma reguły