a moja dziś zjadła w miksie; ziemniaka, pietrucha, brokół, kurczaka i masełko-ochyda-trzeba przyznać, ale nawet jej smakowało ;-) Chyba spróbuję z tym buraczkiem, albo selerem najpierw ;-)Kupiłam jej tę siateczkę na owoce...jak sięnie sprawdzi to już nie wiem jak ją przekonać do babanów chociażby .