reklama

Karmienie naszych bąbelków

kachasek, sama niewiem :-( raz to był zdecydowanie brzuszek, a bardziej jelitka, bo przez 2-3 dni nie było kupki, potem był własnie ten histeryczny płacz, a w nocy kupka, rano kupka i do południa trzecia z kolei, wczoraj np. wydawaloby sie ze dziąsełka, miał je dość zaczerwienione i jak obejrzalam je dobrze to widać już dwa białe guzki na dole, więc kto wie co go w danym momencie boli , tak mi go szkoda gdy tak płacze a ja niewiem o co :-(:-(:-(
 
reklama
Ja już też miałam załamkę bo Ania cofnęła się w rozwoju ;-) Spała super z jedną pobudką a od 2 tygdoni total regres. Szła spać o 20, spała do 22:30- max. 22:38.. [SKĄD ONA WIE KTÓRA JEST GODZINA;-) ]
no właśnie... skąd one to wiedzą?

Goździczek u nas ząbków jeszcze nie widać (ale kto wie, co tam się dzieje), a jak jest brzuszek to widzę, że Misiek się męczy. najczęściej jest lament przy puszczaniu bąków. jak puści przy jedzeniu to puści i pierś, bo trzeba pokrzyczeć
 
Z nockami mam akurat super-mala spi od 20-21 do 6:41 (no wlasnie skad ona wie ktora jest godzina ???? heheh) :-) Ale z jedzonkiem mam tez takie klopoty jak wy. Mala czasami lamentuje straszliwie, wrzeszczy, krzyczy i nie wiem o co chodzi, probuje dac cyca to jeszcze bardziej...wiec moze to juz zabki???
 
Kurczę, to widzę że nie tylko Magda ma problemy. Od jakiś 2-3 dni trolluje na całego. I też mam wrażenie że to ząbki, bo dół mocno rozpulchniony, też widać takie dwa wybrzuszenia w kształcie zębów na miejscu jedynek. Do tego Magda na sam widok mojego wyciągniętego palca, zbliżającego się do buzi śmieje się i otwiera dziubka na całą szerokość. A często jest tak, że jest głodna, rzuca się na butelkę, raz czy dwa "zassie" po czym puszcza smoczek i płacze. Wygląda jakby była głodna, a przez ból dziąseł nie mogła jeść.
 
Ja jestem załamana. Niunia tez je tylko po kilka minut, mam już takie schizy że mierzę czas karmienia i przez parę dni max trwało 10 minut a najkrócej 2 min! Tyle ze je dużo rzadziej bo co 5 godzin, już nie wiem czy to przez ząbki, albo plesniawki bo znowu się pojawiło kilka. I jest dokładnie jak u was chwilę possie cycka i zaraz jest krzyk. I od paru dni jak nie śpi w ciągu dnia to jest strasznie marudna i trzeba ja ciągle nosic, wczesniej bawiła się na leżaczku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry