Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
w sensie ze znow przekonalam sie jak mleko znika
Karmienia trwaly krotko (5min z obu piersi) jadl co 1,5h i kazde karmienie konczylo sie histerycznym placzem.... Myslalam ze to przez bol brzuszka, no i w koncu na karmienie o 18 postanowilam odciagnac pokarm... Ciaglaam przez godzine - wisialam z laktatorem i pilam herbatke mlekopedna a tu tylko 20 ml uciagnelam 

Moze cos go boli? Juz sama nie wiem
Maly wiecej czasu z karmienia potrafi przeplakac niz zjesc :-(
no i wlasnie tu problem jak on nie chce ssac, nie pobudza laktacji i sam sie denerwuje a ja sie stresuje
... wczoraj caly dzien robil problemy z zasysyaniem sie no i pewnie taki efekt. Dzis od rana wszystko jest dobrze. Maly polyka i niemal sie dławi jedzonkiem. wczorajsza akcja byla jednorazowa i mam nadzieje ze nigdy wiecej 

nie wiem skad u niego taki brak apetytu, jak na takie duze dzieckoAntar! Sama popatrz jakie mądre rzeczy piszesz!Nimfi nie martw się. Laktatorem nigdy nie wyciągniesz wszystkiego, w dodatku nie wyciągniesz tyle ile dziecko, bo jak dziecko ssie to pobudza wydzielanie prolaktyny, a ona odpowiedzialna jest za wypływ mleka do piersi. Poza tym jak siedziałaś z laktatorem godzinę i wpatrywałaś się zetresowana małą ilością w butelkę to wręcz oczywiste że zablokowałaś wypływ mleka. Nie możliwe Nimfi żebyś ładnie wykarmiła sysnka przez kilka miesięcy a potem traciła pokarm, bo po pierwsze : przystawiasz go regularnie, po drugie juz udowodniłaś że Twoje piersi są wydolne i nie mogą od tak tracic mleka. Tak mi mówiła babka w poradni.
Nie stresuj się. Dowiedziałam się niedawno że laktator nie pobudzi laktacji bo właśnie nie stymuluje tej prolaktyny, tylko dziecko i częste przystawianie ruszą laktację. Ja zrobiłam otatnio taki eksperyment, Zosia na cycu kiedy chce, bez laktatora i rzeczywiście z dnia na dzień zrobiła się więcej mleka.
:-)Mala wlasnie nie placze,tylko steka.Kamylka napisz co ci lekarz powie... ja ide dopiero za tydzien, ale tez mam ciemieniuche ale schodzi na szczescie,problemy z kupkami, ciagle bole brzucha na ktore nic nie pomaga a teraz jeszcze dochodza problemy z karmieniemMaly wiecej czasu z karmienia potrafi przeplakac niz zjesc :-(
Szok po prostu,to ja mam wiedziec??Stwierdzila,ze mala wyglada na zdrowa i musze isc do consultatiebureau,bo oni maja rozne ekspertyzy i moze mi pomoga a tak wogole to powinnam przejsc na mleko modyfikowane dla alergikow i zobaczyc co bedzie sie dzialo
Ja chyba wyjde z siebie.Nie jem nic nowego a ona najwyrazniej ma mega bole brzucha za kazdym razem jak tylko wezmie butelke do buzi,dostaje jakis skurcz w zoladku.Napisalam na te porade w godzine a lekarz mi odpisal,ze to bardzo niepokojace objawy i mam natychmist isc do pediatry.A tu dostalam tylko masc na egzeme jak to madra pani stazystka nazwala i koniec.Ide zaraz do tego consultatie bureau,gdzie robia szczepienia dzieciakom i nie wyjde dopoki mi ktos nie pomoze;-)Antar! Sama popatrz jakie mądre rzeczy piszesz!
Potrafisz trafnie kogoś pocieszyć i uspokoić - jak ktoś ma problem z laktacją.
A za chwilę sama wypisujesz, że tracisz pokarm.
My wcale nie musimy nic Ci odpisywać, tylko zaczniemy cytować Twoje własne posty!:-)


