• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie naturalne, diety mam

Zapmarta, Habcia a jakie podajecie kaszki????
u nas z laktacja tez roznie ale tak jak u Antar z jednej piersi mi zanika pokarm ale odciagam dalej no i na szczescie Maja jeszcze chociaz w nocy ciumcia sobie cyca i nie musze odciagac (ale i tak malo bo budze sie z pelnymi )
 
reklama
witajcie a mnie wczoraj ok1,30 obudził straszny ból piersi i co dziwne to mały wieczorem wyjadł właśnie z niej . Zauważyłam ,że lewą pierś mam mniejszą i to ją często dopadają takie bóle. Prawa jest większa i zawsze pełna a jednak nie boli. Na pewno w lewej mam coś nie tak z kanalikami . Ale zawsze ogrzeję ją i podaję małemu i po 2 dniach wszystko wraca do normy. Dzisiaj już jest ok.


habcia mój Niko też się tak budzi ale zauważyłam ,że jak robi siku tylko nie krzyczy a strasznie stęka i kwili ale ja nie podchodzę to on odwraca główkę i śpi dalej. A jak mi się w dzień lękał jak coś zaszeleściło to starym sposobem babci przekałam mu wosk i wyszło że wystraszył się takiego króliczka i go schowałam na razie jest spokój
 
U nas zdarza sie ze Maciek odmawia jedzenia z piersi - je chwilke i nagle placz... choc widze po nim ze jest jeszcze glodny to nie chce juz jesc... Robie mu wtedy herbatke i z butli wypija jeszcze z 30-50ml :tak: Staram sie nie dokarmiac modyfikowanym
 
nas płacz tylko jak Ola się naje, mleko leci ona chce jeszcze poćiumkać , wtedy daje smoka i jest szczęśliwa.
Szkoda, że już dokarmiacie maleństwa , oczywiście to sprawa indywidualna ale tym sposobem mleczka będzie coraz mniej. Jeśli laktacja za słaba to nawet budzić trzeba w nocy i wtedy po kilku dniach napewno mleczka będzie więcej bo to nocne pobudza laktacje. Butelka rozleniwia maluszki i stąd płacz przy piersi. Ja to samo miałam z Dominikiem a teraz powiedziałam precz z butelką, jeśli już to kubeczek....Ola bardzo ładnie łyka swoje lekarstwo na kolki z kubeczka.
 
Daggy to nie jest takie proste jakby się wydawało. Jak nawet gdy mam duzo mleka w piersiach, to i tak MAks nie chce się przyssać. ZA każdym razem probuje, ale jak juz zaczyna się wrzask to kapituluje i daję butle. Wczoraj po 8h nie karmienia sciagnelam z obu piersi 160 ml. :( W ogole nie były nabrzmiale.
 
Hacia ano właśnie dlatego że podajesz butlę. Nie każde dziecko jest uniwerslane. Poza tym jest na to dobry sposób:) Każde dokarmienie= 20 minut z laktatorem.
 
habcia ja cie rozumiem :tak: bo Maciek tez ma czasem takie akcje histeri - ze jesc z piersi nie chce nawet po kilku godzinach niejedzenia, wiec wiem ze jest glodny i nie mam pojecia skad nagla niechec do piersi, bo tak to zawsze sie na nią rzuca z przyjemnoscia... :-D
Nie mozna tez wina obarczac butelki bo jakby naprawde w nia tak zasmakowal to wydaje mi sie ze w ogole nie chcialby ssac piersi :dry:
 
reklama
jolek2 moj Maks własnie od paru dni właśnie reaguje na kazdy szeles lekiem i krzykiem. Przy zasypianiu jest istny koszmar. Wyczytałam gdzies, ze to może być od uszu, bo przy zasypianiu cisnienie się zmienia w uszach i to boli. :/

Antar czasami to nawet butli nie chce i drze sie w nieboglosy, ale i tak chetniej ja wezmie niz piers. MOze to przez te upały, jemu jest ode mnie gorąco, ja cała mokra ;/ Wczoraj wieczorem to nawet na rekach nie chcial byc i karmilismy go w wozeczku ;/
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry