• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kiedy poczujemy ruchy Maluszka ???

reklama
Agao, masz rację :).Ciąża wspaniale wpływa na psychikę, inaczej jest z ciałem :), ale kopanie maluszka, jego reakcja na nasz głos i masowanie brzunia jest tego wszystkiego warta. :) Ja narzekam na zgagę, skurcze łydek (chyba kupię w końcu magnez, bo dzisiaj prawie, że płakałam z bólu), zaparcia (okropne), hemoroidy, bóle kręgosłupa i ostatnio więzadeł, ale jak pomyślę, że za 88 dni będę tulić swojego syneczka w ramionach, to chcę mi się płakać ze szczęścia. :)
 
ja nie mam jeszcze tych skurczów łydek zaparcia mam co jakiś czas jak jeden dzień nie zjem jabłek albo pełnoziarnistego pieczywa to mnie zatyka niestety

jakoś dziwnie reaguję na zaparcia boli mnie brzuch mam dreszcze i się pocę tak mi niedobrze >:(
 
wczoraj późnym wieczorem moja Fasolina strasznie szalała, podskakiwał mi cały brzuch :) bombardowała moją rękę, potem ułozyła się chyba pleckami do góry, bo przemieścił mi się cały brzuch w prawą stronę - cudowne uczucie!!!!!
siedziałam cały wieczór i gapiłam się na mój brzucholec
miałam wczoraj niesamowity popis!!!!! :)
nawet w nocy szalała, aż do niej podobno przez sen mówiłam :) ::)


dzisiaj Fasolina jest chyba zmęczona wczorajszymi wygibasami, jest w miarę spokojna :)
 
chyba juz te nasze maluszki maja malo miejsca w brzuniu-moj tez sie rozpycha,wierci,fauje i wypina swoje czesci cialka ;D wspaniale ucucie
osinka ja tez non stop gapie sie na swoj brzuchol i popisy maluszka ;)
 
mój wyciąga nogi gdzieś pod żebra strasznie mnie pod lewym żebrem maltretuje muszę się rozciągać i rozprostowywać bo mnie tak uwiera pod żebrem że szok

a jak mi lekko pika regularnie w jednym miejscu to dzidzi ma czkawkę??????

mój się popisywał w czasie mojej kąpieli zwykle tak robi zaraz jak go namydlę i spłukuję ;)
 
reklama
Moja kruszyna też wczoraj szlała, cały brzuch mi się ruszał, i przez cały wieczór siedzieliśmy z mężem wpatrzeni w ten brzuch, i mężuś nie mógł wyjść z podziwu, że tak się rusza. Niesamowite.
Ogólnie jak na razie, to cała moja ciąża przebiega bez ŻADNYCH DOLEGLIWOŚCI, nie miałam wogóle żadnych mdłości, zgagi, zachcianek. Jeśli będzie tak do końca i poród też obędzie się bez żadnych komplikacji, to mogę zostać Matką Polką :-))))).
Jedyne czego mi brakuje, to ruch, bo przed ciążą dużo ćwiczyłam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry