Mama Helenki
i Aniki :D
Nie powiem, że moja córka nigdy z nami nie spała, bo się zdarzało, ale to sporadyczne przypadki
Ale tez spała u siebie
po coś w końcu to łóżeczko miała 
Ale tez spała u siebie
po coś w końcu to łóżeczko miała 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale tez spała u siebie
po coś w końcu to łóżeczko miała 

tylko na raczkach ja swoja Blanke tez uczyalam spania w lozeczku i samodzielnego zasypiania
bez kolysania itp;-)Moj Kuba spal z nami moze pare razy, kiedy zle sie czul albo byl chory ale bardzo pilnowalam tego, zeby nie "zadomowil"sie w naszym malzenskim lozu bo wiem, ze bardzo trudno tego oduczyc. Raz wyjelam szczebelki z lozeczka, obudzilam sie o 3 w nocy i z przerazeniem odkrylam, ze moj 2 letni synek z zadowoleniem spaceruje po pokoju![]()




Często mu się to zdarzało?
, oczywiscie rano byl osowaialy i zmeczony. Dlatego pomyslalam sobie ,ze narazie wymiana lozeczka nie ma sensu, w naszym przypadku. Troche zadziwona jestem, ze mlodsze dzieci, tak jak pisaly dziewczyny wczesniej, roczne i troche starsze spia bez problemow w lozku bez szczebelkow. U nas na razie nie ma rady, jeszcze pol roku Kuba bedzie spal w zakratowaniu.