reklama

Kilogramy i centymetry na +

Jak zwykle w sprawach żywienia zgadzam się z Magdą lody to podstawa. :-D
Juana też będę się martwić potem. Chociaż raz w życiu nie muszę mysleć, co jem i ile mi przez to przybędzie :-)

Co prawda mam 172cm wzrostu, ale ważę już ponad 80kg (jutro się zważę rano, to Wam doniosę ile dokładnie, chyba że będę sie baaaaaardzo wstydzić) :baffled:
 
reklama
Oj, dziewczynki, ja to wyglądam jak mała kuleczka :-D:-D:-D:-D:-D, ale i tak się nie martwię, bo wiem, że moge szybko zrzucić, znam swój organizm, chociaż podejrzewam, że po porodzie będzi mi ciężej, ale podchodze do tego tak, że zdrówko Niuni najważniejsze, więc nie będę molestowała się jakimiś dietami, tymbardziej, że gdy czegoś mi się chce to zapewne dlatego, że Niunia się upomina :tak::-D- tak sobie tłumaczę (mam 160 cm wzrostu, a waga :baffled::baffled::baffled: 82 kg- przytyłam około 20 kg) chociaz coprawda więcej we mnie teraz wody, bo napuchnięta jestem niż tłuszczyku, ale zawsze...czasem czuję się jak hipopotam, chociaż waga nigdy nie była dla mnie wyznacznikiem, tylko to jak wyglądałam, zawsze duzo ćwiczyłam, a mięśnie swoje też ważą, dlatego waga nigdy się nie sugerowałam, bo była niewspółmierna do tego jak wyglądam :tak:
 
A co do wody.....mi się chyba też zatrzymała bo czy to możliwe przytyc w 2 tygodnie 2 kg:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:Naewt lekarz się lekko sszokował.
A pozatym waże juz 14 kg + i przy mojej wadze i wzroście jest mi ciężko i czuje sie jak słoń :-D:-D:-D

a w dodatku mam 98 w obwodzie brzucha:no::no::no::-)Ale wielka jesytem myslę ,że wkońcu zamieszcze jakies zdjęcie przed samym porodem bo wczoraj nie mogłam:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no::no::no::no::angry:
I etedy zobaczycie kathy w całej okazałosci hhehe.
No nawet mąż mi wczoraj brzydko powiedział masz to zrzucic p[o p[orodzie ale sie poczułam...............:eek::eek::eek::errr::errr::errr::no2::no2::no2::no2::no2::sad::sad::sad::sad:
A dajcie wy mi wszyscy spokój to tylko ciąża...
 
haha a ja mam +16 kg po porodzie :-D:-D co niektore tyle nie przybraly w ciazy,zostawilam w szpitalu 10 kg,no to mam teraz co robic
Zaraz po porodzie wstawiam nowy suwaczek z WAGĄ mam nadzieję, że to zdopinguje powrót do dawnej sylwetki.
Kacha ale zobacz ile już zrzuciłaś;-), nie przejmuj się, Twój synek na pewno Ci pomoże w utracie pozostałych kilogramów:-);-):-)
 
Wam juz waga spada, a u mnie rosnie... znaczy chwilowo stoi w miejscu 14,5 kg na +. Mam nadzieje, ze jeszcze spadnie przed porodem tak jak niektorym kobitkom, no i ze po porodzie szybko zejdzie.
 
reklama
A mi nadal waga rośnie :-(:-(:-(:-( Zatrzymuję dużo wody, nogi do kolan mam spuchnięte jak ohydne salcesony..... (właśnie oglądałam swoje zdjęcia z wakacji, wprawdzie sprzed paru lat, ale teraz mam nogi chyba dwa razy grubsze). Mam nadzieję, że szybko mi to minie po porodzie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry