jolek27
SZCZĘŚLIWA MAMA:)
Kropeczka pierogi wysłane ! 
Ja tam też nigdy ich nie lepię tylko M i za każdym razem dzwonimy do mojej mamy jak to się cisto robi (tak często je robimy
). Tym razem się upiekło bo z każdego robienia zostawało nam trochę ciasta i mroziliśmy. Dziś wyciągnęliśmy zrobiliśmy farsz (czyt. M zrobił) i pierożki na jutrzejszy obiad gotowe, a i na piątek jeszcze będzie
Mateuszkowa zrobicie jak uważacie
Chociaż ja już bym wtedy z kopertą nie szalała!

Ja tam też nigdy ich nie lepię tylko M i za każdym razem dzwonimy do mojej mamy jak to się cisto robi (tak często je robimy
). Tym razem się upiekło bo z każdego robienia zostawało nam trochę ciasta i mroziliśmy. Dziś wyciągnęliśmy zrobiliśmy farsz (czyt. M zrobił) i pierożki na jutrzejszy obiad gotowe, a i na piątek jeszcze będzieMateuszkowa zrobicie jak uważacie




niewiem jak bo byłam siku w tym czasie i jak wyszłam i go zobaczyłam to szok normalnie przeżyłam.

