reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Gaja no troszke kosztuje ale raz na średnio 3 mc idę.. jak sama zrobiłam to wyszło co wyszło :-D ale tak gadalam z fryzjerką, że ciemne kolory sa bezpieczniejsze do robienia w domu..blond to wyzwanie..

pieniążki zaraz wplacamy do banku - trzeba troszkę odciażyc pożyczkę :sorry2:tak sie martwiłam, że będzie nam kwitło pod blokiem nie wiem ile a tu sukces :D cieszymy sie przeogromnie :D

będę musiała zrobić jutro znowu opisy szmatek na allegro i powystawiać jak będziemy na wyjeździe, co by z wysyłką sie zgrać z powrotem jakby co, kombinezony myślałam wystawić ale nie wiem czy nie za wcześnie ?
 
reklama
to tak zrobie bo mam tego troche:-D może jakiś grosz wpadnie:-D w końcu 3 kombinezony zimowe, jeden jesienny bo reszta "poszła" na wiosne i sweterki i bluzy takie sliczniunie malunie dziubudziubdziusie :-D

kurka czekam na wielebna @ a jej nie ma :baffled: a dziś dramat, taka byłam zła po tym wnoszeniu wózka , że zjadłam 4 ciastka oblane masa krowkowopodobną:nerd:i jeszcze zjadłam z 10 takich biszkoptów nasączonych oblanych czeko i posypanych kokosem :-(:-(:-(:-( i to był mój obiad:-(
 
hej mamuski kiedys tu pislam ale chyab juz mnie nie pamietacie :sorry2:
ostatnio mialam troche zawirowan w rzyciu i jakos tak pod górke ciagle do tego te cholerne ogórki juz dobre 50 słoików mam ale jak sa trzeba robic :crazy:

przez stres i ogolny rozwój pewnych sytuacji schudłam w tym miesiącu 1.5 kg wiec nie ejst zle :-p
i od piatku chodze na zumbe bardzo mi sie podoba i jak bedize mnie stac to bede satlym bywalcem :) a co u was? ja wasze dietki? jak dzieciaczki?
 
witam,
co tu tak cicho?:-p
właśnie na agrafce ćwiczę:tak:
wyspałam się i chyba to będzie dobry dzień:tak: bo już dawno młody nie spał jak kamień, zawsze się wiercił, kopał mnie w nocy, szukał dydka itp:baffled: a dziś spokój, och jak cudownie jest się wyspać:-D

soksy pamiętam o tobie, fajnie, że waga spada:tak:

A tak z innej beczki to mam znów ogórków i gruszek tym razem do przerobienia:baffled: a słoiki się pokończyły:sorry2:
 
Witam :-)
Ciężka noc za mną, wczoraj dostałam @ choć powinnam dostać dopiero tak koło piątku :baffled: I nie dość, że brzuch mnie bolał, to jeszcze łepetyna :angry:
Mam nadzieję, że najgorsze za mną i na wyjeździe będzie już dobrze. Dobrze, że istnieją tampony ;-)
A i moja córcia ostatnio mnie zapytała co to jest, to jej wytłumaczyłam, że używam zamiast podpasek ( to już wie co to i do czego ). Dobrze, że nie pytała jak się tego używa :baffled:

Mateuszkowa pokaż kolorek :tak: Super, że sprzedaliście auto.
A wszystkich ciuszków się pozbywasz, nie zostawiasz żadnych z myślą o kolejnym dziecku ;-)

Gaja jak dla mnie to też drogo farbować u fryzjera i wolę sama.
Fajnie, że się wyspałaś :-) A Maksiu śpi z Wami ?

Soksy witaj z powrotem :-)

Idę zaraz się pakować.
 
Hej Laski ;))

Gaja ja tam dobra z przetworów nie jestem więc nie pomoge ale co ja moge zrobić z jagód? Bo jade dzisiaj pozbierać do mamy i nie wiem co z nimi zrobić heh ;-) a super że się wyspałaś ja w sumie też tylko Olo kolo 4 coś marudził ale zaraz tez usnął ...

Mateuszkowa pochwal się tym swoim kolorem :)) ja jutro znowu będę nakładać rozjaśniacz i dzisiaj chyba sobie kupie blond farbe :-D:-D . A auto super że poszło :-D.

Edysiek oby @ nie dawała Ci bardzo we znaki na wyjedzie ;-) a jaką masz pogodę? bo u mnie szaro i ponuro pogoda pod namiot się nie nadaje raczej ;-)


Wczoraj byłam na fat burning i dzisiaj znowu mam straszne zakwasy ale ciesze się że chodzę bo to jest ogromna motywacja dla mnie a tak to w domu czasami ćwiczyłam, czasami nie no i serii nie robiłam do końca twierdząc że nie mam siły. A w grupie robię wsio do końca chociaż pot mi spływa ciurkiem z czoła. W czwartek idę na sexy dance w szpilkach na 2h :-D może dużo nie spale ale będę się ruszać a to najważniejsze :tak:.
Ja już powoli się pakuje na wczasy :-) robię listę, piorę i układam bo sobotę i niedziele chcemy poświęcić w 100% chłopakom więc nie będę miała czasu a z niedzieli na poniedziałek o północy wyjeżdzamy :))
Aaaa i wczoraj wreszcie zapięłam się w kurtkę wiosenną :-D:-D:-D
 
Z jagód to ci nie pomogę , my mrozimy i mamy do ciasta lub pierogów na zimę:tak:
I zazdroszczę tych zajęć u nas nic takiego nie ma kompletnie, jedyna siłownia kobieca splajtowała i nie ma gdzie pójść:zawstydzona/y:
 
reklama
Alusia ja jagody mrożę, albo daję w słoiki. Po prostu do takiego słoika po dżemie daję trochę jagód, przesypuję cukrem i gotuję te słoiki tak 15 minut. Potem na zimę mam do ciasta albo do deserów.
Jeszcze dobre są jagody suszone. Trzeba suszyć albo w specjalnej maszynie, albo po prostu tak jak grzyby na słonku czy na piecu.
Taka herbata z suszonych jagód jest bardzo dobra na dolegliwości żołądkowe, świetnie się sprawdza przy jelitówce. Można nawet malutkim dzieciom podawać.

U nas pogoda dopisuje, słońce już świeci i w dzień pewnie ciepło będzie, wczoraj było 23 stopnie. Tylko noce chłodne.

I super z tą kurtką :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry