reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

To chyba zamrożę potem wyciągnę będzie do naleśników, pierogów albo klusek na parze ;-)

Gaja ja dojeżdżam 15km na te zajęcia ale nie żałuje bo zapłaciłam 100zł za 3 miesiące po 3 razy w tygodniu .

Edysiek oby pogoda Twoja doszła nad morze na przyszły tydzień bo chciałabym chociaż jeden dzień pobyczyć się na plaży :)) a Ty jesteś w pracy do której? ;)

Aaaa wymiary podałam na zamkniętym
 
reklama
Ala trzeba mieć czym dojechać i mieć prawko a ja nie mam, najbliżej to 30 km ode mnie takie zajęcia są a 3 x w tygodniu po 60 km to na benzynę by poszło troszkę to wolę dzieciom na dupę cos kupić - no taka rzeczywistość u mnie:zawstydzona/y: Także mi pozostaje ćwiczenie w domu, na necie sprawdzałam to u nas nawet aerobiku nie ma - co za dziura:baffled: najbardziej brakuje mi basenu bo po godzince pływania jestem wypompowana a wszystkie mięśnie pracują więc to dla mnie przyjemność połaczona z ćwiczeniami ale basen też 30 km ode mnie:no:
 
No Gaja jasne jak nie ma co to trzeba ćwiczyć w domu. Ja też bym sobie na to nie mogła pozwolić tylko że akurat te urodziny mi wypadły wpadło trochę kasy to za 100zł karnet za 100zł paliwo zatankowałam no i jeżdżę. Tak bym wydała na ciuchy a tak chociaż mam jakiś pożytek :))
Basen mam bliżej ale jakoś nie mam motywacji ale może zimą ... zobaczymy :)
A Ty najważniejsze że w domu Ci się chce :))
Powiedz mi Ty gotowałaś sama obiady na wczasach? A CO gotowałaś? Bo my teraz jedziemy mamy też tam kuchnie i doszłam do wniosku że ugotuje z dwa razy obiad ale nie wiem co ;P kotletów chyba nie bede robić :-D:-D.

A powiem Wam że ciesze się ze z nami jedzie ten kuzyn męża bo w grupie raźniej a po drugie no już żeśmy się dogadali że raz oni robią śniadanie a raz my. Jakiś alkohol to też na zmianę no i mój mąż nie będzie przez całe 6 dni siedział w pokoju bo będzie musiał też gdzieś wyjść :-D:-D
 
Alusia do pracy dopiero idę na 14, ale mam zamiar wyjść wcześniej, myślę że tak koło 19-20.
Gaja to tak jak ja, musiałabym dojeżdżać ponad 20 km i raz że szkoda na paliwo, to i jeszcze cały dzień bym miała z głowy.
Jakoś sobie daję radę z tymi moimi ćwiczeniami z netu.
Ja też uwielbiam pływać i mam nadzieję, że któregoś dnia będzie na tyle ciepło, żebym mogła spalić trochę kalorii w pływaniu, a nie tylko siedzieć i jeść.
 
Hello:-)
U mnie szaro, buro i ponuro leje, wieje masakra i 14 stopni.Podobnie wczoraj więc po południu wzięlismy dzieci do mc Donalda na wycieczkę bo u nas nie ma tylko 30km od nas. Mały juz normalnie warjacji dostawał z tej nudy heh. No i oczywiście zjadłam mc wrapa :baffled::crazy: ale pocieszam się że wczesniej prawie nic nie jadłam tylko 2 brzoskwinie ehhh....
Ja własnie farbowałam wlosy u fryzjera tak gdzieś co 3 miesiace i płaciiłam 110zł u koleżanki spoooko, no ale cóż każdy chce zarobić.Ostatnio jednak stwierdziłam że chce czarne włosy i sobie sama przefarbowałam ta pianką z Palety co Gaja pisała i jest super:tak:, a do niej poszłam tylko się obciąć i zapłaciłam 25zł także sporo zostało mogę sobie jeszcze 3 te farby kupić hehe.

Gaja u mnie jest ale taka walnięta babba prowadzi że masakra, ale zastanawiam się jeszcze nad aerobikiem wodnym widziałam kiedyś jak bylismy na plywalni jak to wygląda i naprawdę nieźle daje w kość.
Alusia z jagod to mrożenie albo właśnie słoiczki heh a strój już kupiłas na plażę?:-)
Edysiek ale Wam fajnie myslałam że my też się wybierzemy w weekend ale pogoda nie dopisuje może na nastepny :dry:
Mateuszkowa super że autko się sprzedało a wystawialiście gdzieś typu allegro czy tylko kartki bo my też sprzedajemy tylko w weekend musimy go posprzątać i wieszamy narazie kartki.
 
Edysiek aha to dzisiaj jedziecie jeszcze czy już jutro rano? :)

Editek strój mam z tamtego roku w sumie w wolnej chwili zrobie zdjecie to mnie ocenicie ;)) a pogodę masz widzę taką jak ja. A co do fryzjera to strasznie dużo płacicie . Ja byłam w tamtym roku robiłam farbowanie plus cięcie plus modelowanie i płaciłam 80zł.

Właśnie teraz do mnie doszło że dzisiaj wreszcie paczka z Avonu mi przyjdzie :-D:-D super bo sobie zamówiłam dużo kosmetyków
 
Ala no właśnie kotlety robiłam z ziemniaczkami i mizerią hehe:-D Bo moje dzieci pyrzaste i ziemniak musiał być:tak: ale można kupić świeżą rybkę i z frytkami zrobić, jakieś pierogi gotowe, kopytka, kluski, spagetti - szybko i tanio:tak: A że mieliśmy fajny kącik jadalniany to aż chciało się robić i śniadanka i obiadki;-)

Editek aerobic w wodzie na pewno wykańcza bo to przecież pod oporem sie ćwiczy, fajne takie coś :)

Edytko wy choć jeździcie nad te jeziorko a my ciągle w domku, jeziora mam naokoło ale z 3 dzieci ciężko mi się wybrać bo z 3 km musieliby w jedną strone dygać a jakos marudzenia Olki nie chce mi się słuchać:baffled:
 
dzień dobry
pada, pada, pada:crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy:

Gaja no to zapowiada się pracowity dzień, co ? może Maks zatęsknił za wygodnym łózkiem ? :-D a nie chcecie nad te jeziora chodzić mimo ich marudzenia? :baffled::baffled: ja chyba bym poszła, pojęczą ale sie wymęczą, ja takich atrakcji nie mam, są baseny ale to już trzeba autem jechać z takim maluchem, po zatym tyle ludzi, że nie wiem czy to dla Mateusza byłoby odpowiednie - w sensie, że syf w wodzie
Edysiek trudne rozmowy przed Tobą :-D no nic trzeba będzie przez to przebrnąć :tak: kolorek pokaże jak będę mieć foto, robiłam taki jak ostatnio ale wyszedł znacznie ciemniejszy! jeszcze takiego nie miałam! toż to prawie brąz dla mnie:-D ciuszków pozbywam się wszystkich tych, których się da, nie chce tego trzymać w domu bo najzwyczajniej nie mam miejsca, a jak będzie jakieś dzidzi kiedyś tam to skompletuje mu wyprawkę, w końcu teraz wiem co i jak :-D
Ala brawo! sukces za sukcesem ! :-) jagody ja bym albo zamroziła takie jak są albo bym zrobiła na słodko do słoiczków, co do fryzjera to jak na Kraków ja nie płace dużo, narzeczona brata chodzi obok i za samo ścięcie i farbe płaci 200 zł na krótkich włosach :baffled::baffled::baffled::baffled: jak robiłam balejaże zamykałam się w 150-175 zł .. :baffled: a farbowanie w domu blondu wyszło jak wyszło, jak ktoś ma ciemne włosy i farbuje na swoje albo od lat ten sam kolor to oczywiście , że woli w ten sposób, dopóki sobie nie schrzani koloru a wtedy fryzjer jest ratunkiem.
Editek to u Ciebie taka pogoda jak u mnie :baffled::baffled::baffled: ja ostatnio pojechała do MC Donalda na śniadanie..:baffled::baffled::baffled: czaisz to ?? specjalnie, pojechaliśmy i po 2 bułki tostowe grrr..ale już wiem, że to syf, autko wystawialiśmy wszędzie - gumtree, tablica, otomoto czy automoto, allegro, na samochodzie musowo, najwięcej dzwonili ludzie " z kartki" ale w końcu facet kupił, który znalazł w necie.
 
Alem sie wkurzyła:wściekła/y:otwieram szafkę w kuchni z makaronami i kaszą a tam mole czy ciul wie co:crazy: kuźwa wywaliłam wszystko wyszorowałam , a przy okazji wysprzatałam wszystkie szafki w kuchni ale miałam nerw hehe:-).Ale prosily się już i mam połowę więcej miejsca heh

Alusia co sobie zamówiłaś?
Mateuszkowa dobrze że my mamy daleko do Mc Donalda bo niwiem jakby się to dla mnie skończyło:baffled: musiałabym codziennie tam chodzić hehe a małemu kupiła 4 zabawki z Madagaskaru i co kuźwa pobawił się 2 min. spooko
Gaja a jakims autobusem nie dałabyś rady pojechać z dzieciakami?
 
reklama
Cześć dziewczynki. Stęskniłam się już za Wami:)
Mama miała jechać wczoraj ale przetrzymałam ją i dziś pojechała. Widać było że zadowolona z pobytu...a i wnusio ją urzekł. Nie chce zachwalać swojego synia ale jest grzecznym dzieckiem a i potrafi rozbawić do łez i widziałam,że się babci spodobał. W końcu prawie rok go nie widziała:-p
Nadrobie Was wieczorkiem standardowo.Idę teraz ogarnąć trochę w domu dopóki mały śpi.
Dzięki za zaproszenie do grupy :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry