• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

reklama
jestem,
byłam w labolatorium po południu wyniki będą i właśnie wszamałam chlebka i piję herbatkę z miodkiem :)
Acha i kupiłam nowego Shape'a z płytą Chodakowskiej także najpierw oblookam czy w ogóle dam radę te ćwiczenia zrobić:-p
 
Hejka. U mnie z weną dalej lipa:(

Pamietacie jak pisałam,że po tej naszej wirusówce M wylądował w szpitalu?? I o tej jego chorobie serca?? No to chcą mu to niby naprawić. Wiemy już że to nie będzie łatwe. Są trzy opcje: zabiorą się za to i nie skończą, bo już kilka lat temu próbowali to zrobić. Albo się nie uda i M wyjdzie z rozrusznikiem serca chodzącym na okrągło, albo się nie uda i ...nie chcę nawet tej opcji brać pod uwagę:(
Strasznie się stresuję!!! Jutro pewnie mnie nie będzie na bb.

Gaja super że udało się iść do laboratorium.Ciekawa jestem co wyjdzie ?
Fajnie z tym malowankiem Nasza chata też się o to prosi,ale jakoś czasu i kasy brak na materiały:(

Editku tablet dla dziecka??? Może niech mu troszkę oczyska odpoczną od bajek ;-) Super że zakupy udane i lipa z tym kompem.

Edyśku to sobie pospałaś :)

Ala u nas też kasiora 10tego a my już puści jesteśmy:( Więc łączę się w bólu.

Dziewczyny dieta Dukana mi pomogła w tych 4 kiloskach:) Teraz idę poćwiczyć póki mały jeszcze śpi:)
 
Odebrałam wyniki sa super, lepszych mieć nie mogę więc nadal nie wiem co i jak ze mną :/

jolek to trudne chwile przed wami ale musicie zrobić wszystko aby mógł cieszyć się długim życiem dla Was, także zaciskam kciuki za decyzje lekarzy i waszą.

a ja mam kryzys i cały dzień Michałkami się opycham aż już mnie zemdliło :/ glupia ja :/ od jutra jestem grzeczna bo ile można:/
 
Gaja to dobrze, że wyniki ok :tak: Tylko najgorsze, że dalej nie wiesz od czego to :baffled:
A na chwile słabości trzeba sobie czasem pozwolić. Może właśnie musisz trochę zwolnić, pozwolić sobie na wiecej i trochę sobie odpuścić. Po prostu odpocząć.

Jolek to będę trzymać kciuki żeby wszystko poszło jak trzeba.
Na pewno jutro ciężki dzień przed Wami, ale będę myślami z Tobą :tak:

Ja w pracy, korzystam z przerwy ;-)
 
Gaja dobrze że wyniki ok a jakie sobie robiłaś? Bo jeśli tylko standardowe to może trzeba zrobić jakieś dokładne?

Jolek trzymam kciuki :* żebyście wspólnie podjęli najlepszą decyzje dla całej Waszej rodziny :* jestem z Tobą :* :))

A ja na zamknięty wstawię zaraz zdjęcia z wakacji z Rewala z tamtego roku i tak całkiem szczerze to dużej różnicy nie widze ;/ prócz innego koloru włosów heh ...:no: trochę się podłamałam ...
 
Gaja super,że wyniki dobre. A może przyczyną tych zasłabnięć jest ta bakteria w żołądku???

Edysiek miło że i w pracy o nas myślisz:)

Alusia
różnica jest nie marudź.

Dziewczyny decydować to będą lekarze a nie my jak spierdzielą robotę, ewentualnie M bo z tego co wyczytałam teraz o tym zabiegu to on będzie przytomny :szok:
 
witam,
matko łabo ciągnie forum, niech Alka zdrowieje a Dorota wraca bo tylko jolek Editek i Edytka piszą:baffled:

ja już oczywiście ćwiczę, nie ma że boli:-p mam zamiar nową chodakowską wymęczyć ale zobaczymy czy dam radę:-p

Aaaa i sprzedałam wózek, dziś przyjedzie dziewczyna po niego - bo stał już pół roku w garażu, chcę 300 zł to nie dużo, bo gondola, śpacerówka, fotelik z adapterami, torba, pokrowce i dorzucam śpiworek na zimę ale u nas w komisie to boldery, chicco itp za 400 zł stoją więc mój średnio wypada gdybym chciała więcej:sorry2:
 
Hej :**

Gaja powoli dochodze do siebie i za chwilke wróce do Was napewno heh :) dzięki :*

Laski mam problem... Olek nie chce mi spac w nocy :no: wczoraj poszedł spać o 19.20 obudził się o 23 i wydzierał się do 3 :wściekła/y: i tak jest od naszego przyjazdu z urlopu. Jak go pytam o co mu chodzi to pokazuje że go nóżki bolą :dry: ale przeciwbólowe mu daje i chyba nie pomaga bo dalej twierdzi że go boli ... Ja mam sobie z nim poradzić? Jak wogole oduczyć go picia mleka w nocy?
 
reklama
Witam :-)
Jolek będzie dobrze :tak:
Gaja super, że wózek udało się sprzedać, zawsze grosz się przyda zwłaszcza jak się szkoła zaczyna.
Alusia pewnie z czasem się odzwyczai. A może to bóle wzrostowe, wiesz dziecko rośnie i czasem nóżki wtedy bolą, zwłaszcza w nocy. Jeszcze jest opcja, że tęsknił za Tobą, przez ten tydzień i teraz po prostu chce do mamy.

Ja dzisiaj robię rogaliki, właśnie ciasto drożdżowe utopiłam. A potem jeszcze zrobię faszerowaną cukinię, bo i tak piekarnik gorący :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry