reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

witam,
ale żeście się przez wek napisały hehe:-p ja niestety wczoraj chwilkę na kompie byłam bo T. praktycznie cały dzien mi go okupował:no:.
Dziś na szczęście polazł do pracy, wolę jak pracuje bo jak jest w domu to i tak pożytku za wielkiego nie ma:confused2:

Zaraz uciekam do przedszkola, potem ćwiczonka i muszę angielski powtórzyć z Miłoszem bo test dziś ma - denerwuję się jakbym to ja go miała:-p
 
reklama
:-) Jestem spowrotem ,nie bylo tak zle...bol najgorszy w nocy z piatku na sobote a tak to na tbl. przeciwbolowych jestem wiec daje rade...najgorzej z jedzeniem :shocked2: Jak sie obudzilam po wszystkim to bylam happy i nawet nie ochodzilo mnie to,ze dostalam reakcji alergicznej na srodki przeciwbolowe,bylam cala czerwona i spuchnieta ,ale spokojna bo bylam przeciez w szpitalu...hehe ,duzo spalam w tym szpitalu i duzo sie nudzilam.Ale tez duzo myslalam i przejmowalam sie jak tam Maja...wczoraj M przyjechal z nia do mnie to zawolala Mami! i rzucila mi sie na szyje ,rozczulajace to bylo az mi sie lza w oku zakrecila :sorry: w takich momentach czuje sie z cala moca te milosc do dziecka. Nie czytalam wszystkiego co naskrobalyscie ...postaram sie nadrobic pozniej.Narazie ciesze sie z tego,ze jestem w domu :-D





 
hej
witam się poniedziałkowo :tak:

u nas katarzysko potworne, w sumie to moje pierwsze starcie z nim u małego więc...
pogoda "taka se " 19 stopni..i zimny wiatr, ale spacer trzeba było zaliczyć - wczoraj nie poszliśmy i maly usnąl dopiero o 15 -_- więc nie ma, że boli ..
zrobiłam wczoraj babeczki cynamonowe no i już nie ma ..

Gaja to jak Twój małżonek ma wolne to siedzi na kompie ?? :eek:zamiast z dziećmi i Tobą ? chociażby w głupiego chińczyka pograć ?? ja mam zamiar takie coś wprowadzić a póki co sami w scrable gramy ( tzn ostatnio nie, ale czas wrocić ) eh.. :/ :/ i jak test ?? :-)

Jola dobrze, że już jesteś :*** teraz wypoczywaj ile się da, korzystaj poki możesz :D
 
Dorka jak test to sie okaże jak wróci.
No a mój T. ma tak dobrze kurcze a ciągle narzeka. Wczoraj to już chodziłam i warczałam bo ile czasu komp może zająć???? Spacer zaliczyłam sama. On to owszem gra on line z Miłoszem, Miłosz na laptopie T. na kompie i z kilkoma jeszcze graczami z sieci:sorry: Także wczoraj nie omieszkałam skrytykować, że jeszcze dwójkę innych dzieci ma i, że może łaskawie zrobi coś innego w weekend niż komp, jedzenie i sranie:cool2:


Jola super, że ci lepiej i poszło gładko :) Za kilka dni będzie juz w ogóle super :)

A ja właśnie Chodakowską skończyłam, miałam iść na spacer ale tyłka ruszyć z domu jakoś nie mogę:sorry: Lenia na maksa mam, naleśniki na obiad zrobię z tego lenistwa:-p
 
Witam :-)
Wczoraj pogoda była cudna, to i do kompa się nie chciało iść :-p a jak już chciałam to był zajęty, bo córcia kupiła sobie Simsy zwierzaki i nie mogła się nacieszyć ;-)

Gaja u nas to ja więcej siedzę na kompie. Też często gram z Angelą. No ale wiadomo obowiązki najpierw a potem przyjemność. Mój przy kompie nie siedzi, ale za to na ryby jeździ i czasem go cały weekend nie ma.

Jolita dobrze, że już po wszystkim :-)
To jak jeść nie możesz, to taka przymusową dietę masz :sorry:
Choć pewnie jeszcze parę dni i nadrobisz :-D

Mateuszkowa ja staram się od czasu do czasu grać w gry planszowe. Ale to bardziej zimą. No i jak byliśmy na urlopie pod namiotem to w kółko graliśmy wszyscy troje.
Choć w te na kompie też gram, bo lubię :zawstydzona/y:
Zdrówka dla Was niech katarzysko idzie precz.

Muszę coś na jutro na obiad wymyślić :huh:. Na dzisiaj jeszcze były resztki z wczoraj - robiłam żeberka w coli i pieczone ziemniaki :-) Moi zjedli a ja jak przyszłam to usmażyłam sobie cukinię i zjadłam z sosem czosnkowym. To już chyba ostatnia w tym roku. Jeszcze zerwałam z ogródka. Ale trzeba już resztę powyrywać i kopać.

Alusia gdzie się podziewasz ???
 
ja nie powiem bo też na kompie siedzę ale to bardziej z doskoku, ot spojrzę czy cos napisałyście i robię co innego, potem znów zajrzę itp a nie, że ciągiem siedzę:confused2:

Kurcze Miłosz nie jest pewien testu bo jedno polecenie było jego zdaniem trudne i takich nie robili, że niby słowa pani jakieś inne wplotła:confused2: ech co ma być to będzie:sorry:
 
ja też lubię miec włączone to i owo i spoglądnąć od czasu do czasu, ale tak, żeby siedziec z lapkiem na kolanach cały czas to nie.. moje max to z 15 minut :-D:-D:-D

Edysiek zrób łazanki :-D:-D:-D:-D wpadne wtedy i wezmę troszke :-D:-D

Gaja spoko, jedno zadanie to nie koniec świata :tak: ale jak pani coś pomieszała to większość dzieciaków na tym polegnie.. :confused2:
 
Wróciłam z ogródka, w krzyżu mnie łupie :eek:

Gaja nie martw się, pewnie dobrze mu poszło :tak: A jak nie do końca to nic takiego i bądź z niego dumna mimo wszystko, stara się chłopak.
Mateuszkowa łazanek nie zrobię, bo mała paskuda nie zje :baffled: Naszykowałam kotlety, K. jutro usmaży i ugotuje do tego jakieś ziemniaki czy ryż.

Ja tak samo robię, coś tam robię i od czasu do czasu zerkam na lapka, zwłaszcza jak jestem rano sama w domu.
Ale zdarza mi się być wciągniętą przez to ustrojstwo i czasem nawet nie wiem jak minie godzina ;-):-D
 
reklama
Ech ciągle o jego teście myślę, bo mieli też zadanie dodatkowe za które w ogóle się nie wziął - mieli napisać 10 zdań o sobie i nie wiedział co - na co ja mu, że jak ma na imię, ile ma lat, ma siostrę imię i wiek, brata imię i wiek, co lubi, ulubione jedzenie , ulubiony kolor i już by było a on stwierdził, że to za prostackie - no tak chciałby poemat w j. angielskim napisac w 4 klasie:confused2: i do tego koleżanka co gorsza od niego zawsze była zrobiła wsio z dodatkowym i stwierdziła że łatwe a on cholera połowe z tego:confused2: Po prostu leń, leń i jeszcze raz leń jak z nim powtarzałam wczoraj i widziałam ten jego zapał to wiadomo, że nic do głowy nie weszło:confused2: Chyba jakoś bardziej drastycznie muszę do tej jego postawy do nauki podejść, bo jemu się po prostu nie chce i jak ma się uczyć to buczy :confused2:


Sorki za smęcenie ale ja nerwicy się nabawię bo aż mi bebechy wywala z nerwów teraz, no nie mogę dać sobie spokoju. Na niczym mi tak nie zależy jak na języku:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry