reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

jolek ja mam dwa dania to jedno mogę odstąpić hehe:-D Co do roboty w domu to przecież pan mąz twierdzi, że ja nic nie robię;-) ech, chyba na 2 tygodnie bym musiała faktycznie nic nie robić to dopiero by zobaczył:tak:
Maks chyba się do spanka szykuje to poczytam sobie książkę bo mam mało do końca i kurcze nie mam kiedy:confused2:
 
reklama
Jolek ale ja też gorzkiej nie lubiałam a teraz proszę :d jem ze smakiem a te mleczne to.. za słodkie :confused::confused::confused::confused: ja poszłam dziś na latwizne i zrobiłam sobie na obiad makaron z gotowym sosem.. :confused2: no cóż.. a Ty weź sobie no-spe..

Gaja myśle, że wystarczyłby 1 dzień-ale taki gdzie nic totalnie nic nie robisz od rana, no prócz żarcia dla dzieci..ale kto powiedział, że masz myc gary ? :P zostaw to na czas kiedy on przyjdzie no i sory.. :P

muszę ten placek jeszcze zrobić bo śliwki przesmazyłam dopiero.. :/

edit: no jestem już "wolna" :-D
a Wy gdzie ? :P
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hejka:-) no i jestem dzsiaj pierwsza:-)!
Wlaśnie zaczęłam się zbierać bo o 6 wyjazd mam nadzieję że się z tamtąd odezwę heh
Dorota o 9 bedę u Ciebie na kawie;-):-D heheh
Trzymajcie kciuki żeby moja dieta nie ucierpiała przez te parę dni hihih:baffled::-)
Miłego Dniaaaaa!!!! :*:-)
 
witam,
ja pierdykam jaka cisza:szok:

No dziewczyny do roboty i mi tu pisać :)
Ja już na nogach, nie ma to tamto ;-) Kawkę spijam i szybkim pędem Olkę muszę szykować:tak:
Pogoda znów do bani się szykuje, kurka nienawidzę takiej bo żyć mi się nie chce, mam doła i jestem rozbita:confused2:

I wczoraj wzięłam to winko i poszłam do kumpelki na 2 godzinki z hakiem, fajnie było nie powiem az nagadać się nie mogłyśmy:-D
 
Witam :-)
Gaja i mnie ta pogoda nie nastraja zbyt dobrze, nie wiadomo co ze sobą zrobić :hmm: Tyle dobrze, że dzisiaj już piątek.
Editek udanego wyjazdu
Mateuszkowa jak tam po urodzinach P., dałaś mu się w prezencie? :-p
Jolek zdrówka dla Was
Jolita trzymam kciuki, żeby wszystko sprawnie poszło
 
dzień dobry

u mnie dziś słonko i już 23 stopnie :eek::eek::eek: wczoraj byla mega duchota i później tylko lekki deszcz z mocniejszym wiatrem.. -_- w nocy jest tak gorąco, że spać nie można :/ mały ma dalej katar ale dzisiaj jakby mniej, więc może to nie katar katar tylko katar od zębów ??:rofl2::rofl2: zobaczymy.. daje mu tran, kupiłam wapno - ale nie wiem czy mogę dać -_- na ulotce pisze, żeby nie dawać z preparatami z duża ilościa wit. D :eek: no i saszetke z probiotykami raz dziennie.. oby się nic nie rozwinęło :/ :/

no..dosyć o mnie :-D:-D:-D:-D

EDitek i co ?? nie ma Cię a ja wode zagotowałam :D udanego wyjazdu :-)
Gaja no cisza, wczoraj też posucha :P chętnie oddam troszke słonka ode mnie<bier> ;-) i czemu tylko na 2 godzinki???? ;>
Edytko no wiesz... hehe :-p:-p:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Dorka bo więcej bym nie mogła mówiłam że ok 22 będę w domu i już o 22 mi wydzwaniał:confused2: ale nie odbierałam wróciłam o 22.30:sorry:Ja mu nie wydzwaniam jak gdzieś idzie lub wychodzi coś zrobić i nie ma go 3-4 godziny. Dzieci spały to nie wiem co mu przeszkadza ale on już tak ma. Najlepiej mówić, że się nie wie kiedy się wróci. Ale poza tym ja rano muszę wstać do dzieci to gdzie mi wiecej siedzieć, nie dałabym rady. Godzina 23 i koniec bo wtedy zaczynam ziewać i mam dość towarzystwa:-p
 
Hejka:)
Gaja dzięki za chęć oddania obiadku. Zrobiłam wczoraj zupkę pieczarkową więc mam też na dziś.
Fajnie,że wyrwałaś się z domu:) A focha po powrocie nie było za spóźnienie??? U mnie mój ojciec też tak za matką wydzwania. A zanim gdzieś wyjdzie, to sto pytań"a po co? akiedy? a do kogo?" Ale jak on gdzieś idzie to się nie tłumaczy i wraca kiedy chce.

Editek
udanego wypoczynku:)

Edyśku pogoda ma być ciut lepsza na weekend to i może humorek się poprawi:)

Mateuszkowa
zdrówka dla młodego. U nas wczoraj było już lepiej a dziś z Igim z katarem mocniejszym wstaliśmy (chyba nam wyszło wczorajsze wyjście popołudniu z domu- musiałam sprawę załatwić).
Jak tam po urodzinkach małża?????

Przepraszam że wczoraj się już nie odezwałam ale pokłóciłam się z M. Tak mnie wku**&(#*&(*&^* że myślałam że mu strzelę. Poszło niby o błahostkę,ale drażni mnie jak on w takich momentach próbuje mi dowalić a niestety jeszcze bardziej się pogrąża bo wymyśla bzdety i nie trafia celnie.Wkurza mnie ta jego głupota i przekręcanie wszystkiego :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Ech na samą myśl o wczorajszym wieczorze ciśnienie mi się podnosi znowu!!!!
Do tego wieczorem jeszcze miałam górę prasowanie Igora rzeczy i tak jakoś czas zleciał.
 
Gaja ja myślę, że mój to może by za mną nie wydzwaniał, ale moje dziecko to już pewnie tak :baffled:
Jolek no ja mam nadzieję, że będzie lepiej, bo teraz i pogoda nijaka i ja się czuje nijako :eek:
Dobrze, że ja się z moim K. nie widzę w tygodniu, bo tez bym się chyba dzisiaj pokłóciła, bo mnie wszystko drażni. Oby do jutra minęło, bo kiepsko to widzę :growl:
Mateuszkowa zdrówka dla małego. To może nie dawaj mu tego wapna. Ja bym dała witaminę C, bo na rutinoscorbin czy coś takiego to on jeszcze za mały.

Ja dzisiaj cały dzień przebimbałam :zawstydzona/y: obiad zrobiłam i tyle
 
reklama
no niestety to katar -_- byłam z nim na spacerze bo jak nie ma gorączki to przecież nie bedziemy się kisić a i dziecku się lepiej oddycha.. pora obiadu a ja nawet głodna nie jestem :/ ogarnęłam dopiero co, odkurzyłam i na pranie czekam :/ coś wmusze w siebie może owsianke ..
Gaja strasznie to nie fajne.. wychodzisz raz na ruski rok i najlepiej jakby szedł z Tobą.. -_- a może on sie bał, że dzieciaki się mogą obudzić..i co wtedy ? no właśnie nic, dałby se rade.. jak ja wychodzę to mówię P o której mniej wiecej będę-z reguły jestem zawsze później.. no i on nic mi nie mówi.. zostawiam go z instrukcją co jak kiedy i nie usypiam dzieciaka żeby miał cacy, wychodzę za dnia jak coś..:sorry: proponuje takie coś..weż np. Ole albo inne z dzieci i spędź tylko z nim jeden dzień albo południe w week.. :tak:

Jolek najgorsze są takie klótnie jak się zaczyna o byle co.. :no:później wypominanie, przekręcanie.. oj znam to.. nie fajnie :( po urodzinkach dobrze :P tylko zakwasy mam :P buahahahahahahahha

Edytko napisałam email do pediatry i czekam na odp - ma być jutro..ale dałam 1 łyżeczke wapna ( można 2-3 na dobe ) więc nie powinno nic mu być..



ALA, TOXI ???


edit:
co tu taka cisza???
mi właśnie na all poszedł bujaczek no za stówke tylko :/ może dlatego, że głupia godz zakończenia bo po 14.. :/ no ale dobre i to, pare ubranek też się sprzedało, a to co podniszczone troche albo trudno do sprzedania-czapki itp. zawiozę do domu samotnej matki przy okazji :-) niech sobie jakieś dzidziorki pochodzą, bo i kaftaniki nowe tam były itp.
mój mały śpi..
a P ma właśnie rozmowę w spr. nowego stanowiska w pracy :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry